Zazdrość to nieprzyjemne uczucie, które towarzyszy człowiekowi już od wczesnego dzieciństwa. Na początku zaczyna się niewinnie – narodziny młodszego brata lub siostry, na których skupiona jest uwaga rodziców; dzieci w przedszkolu, z którymi trzeba dzielić się zabawkami... Pojawiają się pretensje – bo pani poświęca nam za mało uwagi, bo rodzice kupują mniej zabawek niż młodszej siostrze. Zazwyczaj nie pamiętamy już tego okresu w naszym życiu, kiedy po raz pierwszy poczułyśmy się zazdrosne… choć jeszcze wtedy nie wiedziałyśmy nawet, że tak to można nazwać. 


Zazdrościmy – czy to zdrowe?

W okresie szkolnym pojawia się pierwsza zazdrość o dobra materialne koleżanek. Bo ich rodzice mają więcej pieniędzy, zabierają je na lepsze wycieczki czy też mają fajniejsze domy. Dzieci w wieku szkolnym często mają też żal do swoich rodziców, że mają gorzej – i nie rozumieją jeszcze tego, że w życiu istnieją również niematerialne wartości. Z każdą klasą szkoły podstawowej rośnie też zazdrość o dobre oceny… tym bardziej, że te nie zawsze są sprawiedliwe.


Wydawałoby się, że z czasem zazdrość będzie maleć, ale niestety. Wraz z okresem dojrzewania dochodzą jej kolejne stadia. Teraz już nie tylko zazdrość o koleżanki, ich oceny i o to, co posiadają, ale pojawia się także zazdrość o chłopców. O podziw, jakim darzą inne koleżanki. To jest właśnie okres pierwszej poważniej i w gruncie rzeczy smutnej zazdrości, kiedy wiele nastolatek w jej wyniku posuwa się do różnych nieetycznych czynów wobec swoich wzbudzających zawiść koleżanek. Zazdrość o urodę, podziw i popularność bywa w tym wieku najczęstsza. Pomimo że z czasem ona zmaleje, to już prawdopodobnie do końca życia nigdy nie zniknie. Przyjrzyjmy się tylko współczesnym gwiazdom, jak z wzajemnej zazdrości potrafią robić sobie różne świństwa. Zazdrość o popularność, urodę i adoratorów jest jednym z najczęściej występujących u kobiet rodzajów zazdrości.


zazdrość


Czy człowiek wraz z wiekiem uczy się panowania nad swoją zazdrością?

Niestety, nie do końca tak bywa. Najsilniejszym rodzajem zazdrości jest ta o ukochaną osobę. Stąd wobec osoby, z którą partner nas zdradził, jesteśmy w stanie się posunąć do nieprzewidywalnych rzeczy. I tutaj nawet dorośli pod wpływem zazdrości dokonują czynów, których żałują do końca życia. Zabójstwo z zazdrości jest już najbardziej skrajnym sposobem nieradzenia sobie z tym uczuciem. Jednak porzucone kobiety, zazdrosne o nowy związek swojego partnera, często nie przebierają w pomysłach na bolesną zemstę.


A ludzie starsi, czy oni są całkiem pozbawieni uczucia zazdrości? Ależ skąd! Oni też zazdroszczą dobrej kondycji i zdrowia zarówno swoim rówieśnikom, jak i młodszym. Człowiek, który przez życie nie nauczy sobie radzić z zazdrością, na starość może być naprawdę bardzo zgorzkniały. Niestety starość do najprzyjemniejszych okresów w życiu nie należy i zdecydowanie jest czego zazdrościć wtedy innym ludziom.


No to należałoby sobie odpowiedzieć na elementarne pytanie: jak poradzić sobie z zazdrością? Problem polega na tym, że nie ma jednej skutecznej wskazówki. Jednak na pewno warto do niej się zdystansować i spojrzeć szerzej na całą sytuację. To, że zazdrościmy jakiejś osobie nowych butów albo zagranicznego wyjazdu, nie znaczy od razu, że chciałybyśmy wymienić się z nią życiem. Każda z nas ma swoje trudności. A w życiu bogatszego, piękniejszego czy nawet mądrzejszego człowieka wcale niekoniecznie czułybyśmy się lepiej.