Niezależnie od tego, czy chcesz wygrać biegi długodystansowe, zawody pływackie, czy festiwal piosenki albo olimpiadę matematyczną – obowiązuje ta sama zasada: trenuj. Nikt nie rodzi się mistrzem w żadnej dziedzinie życia, a bardzo rzadko spotykamy tzw. geniuszy, którzy potrafią niesłychanie szybko nabyć pewne umiejętności. Zazwyczaj dojście do celu wiąże się z długą, ciężka drogą i wręcz morderczymi treningami. 


Zaczynamy trening!

Aby osiągnąć wymarzony sukces, czy to w sporcie, czy też w zupełnie innej dziedzinie – należy pamiętać o kilku podstawowych rzeczach, takich jak:


Systematyczność

To nic, że czasem się nie chce, pada deszcz lub człowiek zmęczony. To nic, że kolega zaproponował wypad na piwo, a w pobliskiej galerii rusza akurat wyprzedaż. Systematyczność oznacza wykonywanie treningów w wyznaczone dni, regularnie, bez opuszczania żadnego z nich bez poważnego powodu. Bez wykrętów typu „jutro...”. Jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze tryskamy energią, zwłaszcza po pracowitym dniu. Ale to nie znaczy, że nie możemy się zmusić i zmobilizować do działania. Jak to mawiają: „dla chcącego nic trudnego”.


Zaangażowanie

I nawet przy systematycznych treningach – nie chodzi tu o wykonywanie ich na odwal, ale z włożeniem w nie wszystkich swoich sił. Treningi pełne zaangażowania mogą dać kilkakrotnie lepszy rezultat niż te wykonywane mechanicznie, jak odbębnianie niechcianych obowiązków. Przecież dlatego wybieramy dziedzinę życia, w której chcemy się doskonalić, aby było to coś, co nas nakręca i w co będziemy naturalnie się angażować.


trening


Cierpliwość

I to istotne, gdyż efekty treningów nie pojawią się od razu. Nie zauważy się ich po jednym, dwóch, ani nawet dziesięciu treningach. Trzeba poważnie uzbroić się w cierpliwość, aby się nie zniechęcić. Tylko cierpliwość idąca w parze z wytrwałością może nas doprowadzić do spełnienia marzeń.


Czas

Nie chodzi tu tylko o to, by dać sobie czas na zobaczenie rezultatów, ale by dawać sobie czas na treningi i ćwiczenia każdego dnia. Pośród codziennych obowiązków łatwo dojść do wniosku, że jednak brakuje nam czasu na rozwijanie pasji i zaprzepaszczanie jej – albo maksymalne skracanie treningów właśnie z powodu braku czasu, które na dobre na pewno nam nie wyjdzie.


Wsparcie

Mimo wszystko nie musisz sobie radzić z treningami sama. Dobrze jest korzystać z pomocy doświadczonych trenerów, ale również ludzi, którzy już coś osiągnęli w danej dziedzinie, nawet rówieśników. Pomocne może okazać się też zapisanie na forum tematyczne, gdzie prędzej czy później możesz znaleźć osoby, które nas wesprą cię w pasji i będą dawać motywację do dalszych treningów. Jeżeli macie z przyjaciółką wspólne pasje, tym lepiej, gdyż będziecie siebie wzajemnie motywować. Wędrówka z kimś do wyznaczonego celu jest o wiele lepsza niż ta w samotności.

Trening czyni mistrza, czyli rzecz o dążeniu do celu Ocena: 3/5 Ilość głosów: 2