Pada deszcz, dopada cię chandra, a może po prostu masz „te dni” lub coś ci nie wyszło? Zamiast załamywać się, wypróbuj któryś ze słynnych polepszaczy humoru. Albo najlepiej połącz ze sobą kilka! Przedstawiamy 10 sposobów na poprawę humoru.


Czekolada

Niegdyś bardzo lubiany prezent, a teraz popularność zyskały wyjścia na gorącą czekoladę w formie płynnej. To prawda, że czekolada działa antydepresyjnie – a to dzięki zawartości fenyloetyloaminy. Ta substancja jest wydzielana przez mózg zakochanego człowieka! Stąd popularność dawania komuś czekolady „na pocieszenie”.


Wino

Ale podobno gdy tabliczka czekolady nie pomaga, należy przepić ją butelką wina i wtedy człowiek na pewno się uśmiechnie. Z tą butelką byłabym ostrożna, gdyż alkohol spożywany w dużych ilościach, na tzw. doła, może jeszcze pogłębić ten stan. Jednak dwie lampki smacznego wina na poprawę humoru podziałają znacznie odstresowująco i rozluźniająco – mogą przyczynić się też do śmiechu, który sam w sobie już rozluźnia.


Komedia/kabaret

Skoro mowa o rozluźniającej funkcji śmiechu, warto sięgnąć po wszystko, co go może wywołać. Dobra komedia albo po prostu kabaret, który nas rozbawi. Dobrze mieć listę ulubionych filmików na poprawę humoru, które pozwolą szybko zapomnieć o problemie na rzecz głupawki. Bo przecież śmiech to zdrowie!


Pozytywna muzyka

Gust muzyczny jest rzeczą bardzo subiektywną, stąd muzykę, która jest dla ciebie pozytywna, dobierzesz sobie sama. Ale zdecydowanie muzyka ma wpływ na nasz nastrój. Na jedną osobę słuchanie smutnej piosenki na doła podziała oczyszczająco, jak swojego rodzaju katharsis. Z kolei na innego lepsza będzie muzyka skoczna, może taneczna, a na jeszcze innego mocna, która pozwoli wyładować złość idącą w parze ze smutkiem.


Przyjaciele

Inni ludzie mogą nas rozbawić jak żaden film. Zresztą nawet gdy postawimy na komedię, możemy oglądać ją w gronie przyjaciół, co uczyni zajęcie jeszcze przyjemniejszym. Wspólne spacery, rozmowy (przy winie i czekoladzie :)) – to wszystko działa przeciwdepresyjnie. Dawniej, gdy ludzie mieli ze sobą zażyłe relacje i bardzo często się widywali, mało kto chorował na depresję.


na poprawę humoru


Sport

Sport pozwala na poprawę humoru, uwalniając z naszego mózgu endorfiny – hormony szczęścia. I chociaż podczas doła ciężko się do niego zmusić, kiedy w końcu podejmiesz się tego – zobaczysz, że warto. Oprócz tego, że sport ekspresowo polepsza samopoczucie i daje mnóstwo energii, to poprawia wygląd sylwetki, co w przyszłości również może oznaczać twoje szczęście.


Podróże

Nieważne, czy za miasto, czy poza granice kraju. Ważne, by na chwilę odmienić środowisko, w którym się żyje, zobaczyć coś nowego, oderwać się od dotychczasowych problemów. Podróże kształcą, ale też zdecydowanie poprawiają humor.


Spotkanie z idolem

Nie musi być twarzą w twarz. Wystarczy koncert lubianego artysty czy spektakl, w którym gra lubiany przez was aktor. A może konferencja prowadzona przez cenionego profesora lub trening z twoim sportowym autorytetem? Takie spotkania motywują i dodają siły, by żyć, walczyć i stawać się takim jak wasz idol.


Przytulanie

Nic tak nie działa na poprawę humoru. Co jak co, ale to jeden z najskuteczniejszych polepszaczy humoru. Oczywiście nie chodzi o obmacywanie się z dyskotekowym oblechem, ale o prawdziwe uściski pełne miłości małżeńskiej, narzeczeńskiej, braterskiej, siostrzanej czy przyjacielskiej. No, może jeszcze nawet matczynej czy ojcowskiej. Podobno przytulanie się siedem razy dziennie gwarantuje o połowę niższe prawdopodobieństwo zachorowania na depresję. A więc: gdy ci smutno, gdy ci źle, to po prostu przytul się!


Zakupy

No cóż, w przypadku kobiet aż żal nie wspomnieć o tym punkcie. Zakupy poprawiają humor kobietom niemal tak dobrze jak jedzenie mężczyznom. Niestety w przeciwieństwie do przytulania zakupy kosztują. Ale jeśli faktycznie tkwi w nich ogromna magia poprawy humoru, dlaczego nie spróbować? Przecież nasz dobry humor liczy się bardziej od pieniędzy. Byleby nie stosować tej strategii zbyt często. ;)

10 najpopularniejszych polepszaczy humoru Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1
Komentarze(1)
    • ~marcia
      12 styczeń 2017

      To u mnie właściwie wszystko się zgadza :) Wczoraj poprawiłam sobie humor zakupami (ach te wyprzedaże), a dziś mam w planach cały sezon ulubionego serialu plus do picia Drinking choclate bananową na ciepło :) no i może jeszcze jakiś przytulaczek ;)