Kobieta niezależna – czy to nie brzmi dumnie? I pomimo że wszystko potrafi zrobić sama, nierzadko korzysta z pewnych atrybutów. Oto 7 rzeczy, które uprzyjemniają i zarazem ułatwiają życie niezależnym kobietom, a zarazem je symbolizują.


Kot

Bo któż umie pocieszyć lepiej niż on? Kot w przeciwieństwie do psa nie wymaga wyprowadzania na spacer. I można lenić się z nim na kanapie przez cały dzień. Jeden kociak? Przyjemnie. Ale niezależne kobiety nieraz bywają prawdziwymi fanatyczkami kotów i potrafią mieć ich po kilka.


Wibrator

O ile kot zaspokaja kobietę emocjonalnie, to ten doskonale robi to fizycznie. No i przynajmniej w przypadku wibratora nie trzeba się martwić, że opadnie w najmniej oczekiwanym momencie. Dawniej temat tabu, dziś bardzo popularny sposób zaspokajania się wielu kobiet. I zdecydowanie mniej zdradziecki niż seks z przypadkowym mężczyzną.


Czekolada

Nieraz potrafi usatysfakcjonować kobietę jeszcze skuteczniej niż sam wibrator. Jeżeli zaś niezależne kobiety na okrągło objadają się słodkimi czekoladami, nie podejmując przy tym żadnej aktywności fizycznej, to faktycznie szansa na pozostanie kobietą niezależną do końca życia drastycznie wzrastają. Jednak od czasu do czasu kilka kostek gorzkiej czekolady może wyłącznie pomóc zaspokoić braki magnezu, od którego żadna kobieta nie jest tak do końca niezależna. ;)


kobieta niezależna


Telewizor

Czasem zamieniany na komputer. Zwłaszcza jeżeli służy do konkretnego celu – oglądania filmów o równie niezależnych kobietach i inspirowanie się nimi na co dzień. Tak zwane „poprawiacze humoru”, które z czasem stają się codziennością. No cóż, przynajmniej od nich nie tyje się tak jak od czekolady.


Przyjaciółki

Kobieta niezależna nie oznacza – sama. Ma mnóstwo, również niezależnych, psiapsiółek, z którymi może przy kubku wegańskiego mleka poobmawiać wszystkich swoich byłych i przyszłych facetów. Czasem ewentualnie skorzysta z ich porad – to taki zamiennik czerpania wiedzy z internetowych forów. Co jak co, ale przyjaciółki się czasem przydają.


Wino

Lampka czerwonego wina, wypijana przy blasku świec i nastrojowej muzyce? Zapomnijcie. Butelka białego wina (nie brudzi zębów) pita podczas czytania „Dziennika Bridget Jones” i szlochania do słuchawki swojej przyjaciółce – to jest to! Wino u niezależnych kobiet to taka ostateczność. Ale kiedy przechodzą kryzysy, potrafią wypić tego pocieszającego trunku więcej niż niejeden facet podczas balangi.


Łóżko

Od niego kobieta niezależna byłaby w stanie przyjąć zaręczyny. Bo któż kocha nas bardziej niż własne łóżko i do kogo my przytulamy się z większą namiętnością? A poranne rozstania z łóżkiem bywają takie smutne… zaś powroty i rzucanie się w jego objęcia to chyba najpiękniejszy moment dnia!


Jeśli posiadamy te siedem cudownych rzeczy, nic dziwnego, że facet znajduje się u niezależnej kobiety na ósmym, dziesiątym lub piętnastym miejscu… A więc w gruncie rzeczy jest prawie w ogóle niepotrzebny!

7 atrybutów niezależnej kobiety Ocena: 5/5 Ilość głosów: 3