Coraz szybszym krokiem i z coraz ładniejszą pogodą przychodzi do nas wiosna. Pomimo że to nie pierwsza wiosna w naszym życiu, to napawa nas jakimś dziecięcym zachwytem i pełnią energii do działania. I kiedy jak nie wiosną zacząć w pełni realizować swoje noworoczne postanowienia? Oto 10 rzeczy, na które nabieramy ochoty, czując zapach wiosny.


Spacery

O ile zimą wolałyśmy spędzać czas w czterech ścianach, to wiosną spacery zaczynają być na porządku dziennym. Trasy, które zimą pokonywałyśmy tramwajem lub samochodem, teraz postanawiamy przemierzać pieszo, ewentualnie rowerem. Dzień bez chociaż krótkiego spaceru to dzień stracony. A dzięki spędzaniu czasu w plenerze uzupełnimy wszelkie niedobory witaminy D wytwarzanej dzięki promieniom słonecznym.


Spotkania z przyjaciółmi

Może i czasem zimą spotykaliście się na piwo i pogaduchy, ale wiosną takie spotkania są o wiele bardziej powszechne, gdyż nie trzeba szukać żadnego specjalnego miejsca – wystarczy park lub skwer miejski. Również wcześniejszy punkt dotyczy spacerów odbywanych wraz z przyjaciółmi. Las, rzeka, park to miejsca szczególnie chętnie uczęszczane.


Aktywność fizyczna (jogging, rower, siłownia)

Wiosną wzrasta ochota nie tylko na spokojne spacery, ale i na bardziej dynamiczną aktywność – rower, rolki, jogging, a nawet wszelkie sporty siłowe. Wiąże się to po pierwsze z tym, że wiosną mamy więcej energii, zaś po drugie z tym, że wtedy szczególnie chcemy zadbać o własne ciało, które coraz częściej wyłaniamy spod zimowych płaszczy.


wiosna


Jedzenie owoców i warzyw

No i kolejna zaleta pory roku, jaką jest wiosna. Pojawia się coraz więcej świeżych warzyw i owoców, stąd jest to idealna pora na to, by zgubić kilka kilogramów. Zimą gustowaliśmy raczej w mrożonkach, i to w nieznacznych ilościach. Wiosną zaś znajdziemy świeże i smaczne pomidory, sałatę, rzodkiewkę, szczypiorek i inne warzywa.


Realizacja pasji

Więcej energii oznacza również życiowy entuzjazm, który sprzyja rozwijaniu zaniedbanych zimą pasji. Niezależnie od tego, czy są one związane ze sportem czy z innymi dziedzinami. Kiedy pojawia się w nas więcej radości, nadziei i entuzjazmu, łatwiej aktywnie rozwijać własne zainteresowania, zamiast bezczynnie leżeć na kanapie.


Wiosna i flirt

Chyba wszystkie singielki znają to uczucie, gdy wiosną budzi się nadzieja na nową miłość, związek, spacery w blasku księżyca i motyle w brzuchu. To prawda, że wiosną jesteśmy bardziej otwarci na innych ludzi, a dzięki temu też chętniej przystajemy na wszelki flirt. Nie mówiąc już o tym, że wiosną opcji na romantyczne randki jest o wiele więcej niż zimą.


Dbanie o siebie

Wraz z potrzebą, by się komuś spodobać, rośnie chęć, aby faktycznie wyglądać atrakcyjnie. Stąd na wiosnę fryzjerzy, kosmetyczki, manicurzystki mają naprawdę ożywiony ruch. Dbanie o siebie wiąże się też z dbaniem o własną figurę – iluż to ludzi na wiosnę podejmuje aktywność fizyczną? Powszechne jest także kupowanie nowych ciuszków, bo kiedy zakupy sprawiają tyle radości, co właśnie wiosną?


Wiosna czasem podróży

No i w końcu cieplejsze dni sprzyjają odbywaniu podróży – czy to tych całkiem małych, za miasto, czy też większych, zagranicznych. Zimą na zwiedzanie jest za zimno, a latem znów za gorąco, a delikatny wiosenny wietrzyk jest w sam raz, by przemierzać kolejne kilometry, poznając wiele nowych miejsc.

8 rzeczy, na które nabieramy ochoty wiosną Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1
Komentarze(3)
    • ~mysia
      16 marzec 2017

      Coś w tym jest, wiosną się jakoś bardziej chce chcieć :) Ja już czekam niecierpliwie, a póki co umilam sobie wieczory domowymi ciasteczkami, kubkiem mix fix cao i dobrą książką.

      • ~motylek
        29 marzec 2017

        Postawiłam sobie cel, że do czerwca schudnę 5 kg, kupiłam już karnet na fitness do fitcurves. Kupiłam książkę z dietetycznymi posiłkami i mam zamiar podołać temu zadaniu. W końcu może sie zmieszczę w strój kąpielowy.

        • ~Pyśka
          30 marzec 2017

          Nie wiem jak wy, ale ja z przyjściem wiosny poczułam przypływ energii mam więcej ochoty na spacery, zwyczajnie więcej we mnie życia. Moje przyjaciółki teraz postanowiły, że zaczniemy razem biegać i więcej spędzać czasu. Za tydzień w weekend zaplanowałyśmy, że wybierzemy się na wycieczkę, na której będziemy latać w tunelu. Nie daleko, bo tylko do Leszna, ale to już coś.