Jak to właściwie jest z tą intuicją? Mamy ją, czy nie mamy? A jeśli mamy, to czy rzeczywiście nam pomaga, czy tylko wprowadza do naszego życia zamieszanie? Faceci kierujący się zawsze racjonalnym myśleniem, nie za bardzo wierzą w jej istnienie, a przecież to nie jest żadnym wyznacznikiem. Kiedy kobieta zgubi się w lesie, orientacji w terenie nie ma totalnie, ale nierzadko się zdarza, że drogę powrotu wskazuje jej właśnie intuicja. Pod warunkiem, że jej słucha. 


Kobieca intuicja

„A nie mówiłam?” to słynne powiedzenie kobiet, które ogromnie denerwuje mężczyzn. Ci z kolei nie rozumieją, że to intuicja dyktowała kobiecie to czy tamto. Nie chcą lub nie potrafią akceptować jej istnienia, bo to oznaczałoby, że kobiety wiedzą pewne rzeczy lepiej. A nie jest tak? O ile większość mężczyzn posiada lepszą orientację w terenie czy zdolność do racjonalnego analizowania, o tyle kobiety w niektórych dziedzinach po prostu wiedzą lepiej. Nie wiadomo skąd i dlaczego, ale czują, że właśnie daną rzecz powinny wykonać, że to czy tamto się stanie. To właśnie intuicja. Jak ze wszystkim w życiu bywa, jedne kobiety mają tę zdolność rozwiniętą bardziej, a inne słabiej. Często też zanikła ona u kobiet, które krytykowano w młodości za działanie „na czuja”. Uznały one intuicję za bezużyteczną i przestały ją wykorzystywać w swoim życiu. Z kolei kobiety o bardzo rozwiniętej intuicji zazwyczaj odniosły kilka sukcesów, dzięki posługiwaniu się nią. Tak więc utrwaliło się w nich, że to jednak coś przydatnego, co z kolei poskutkowało tym, że zaczęły jej słuchać.


kobieca intuicja


Jak rozwinąć tę umiejętność?

Należy skupić się na tym, co czujemy w środku, czy to patrząc na nowo poznanego człowieka, czy myśląc o tym, co nas czeka. Nawet stojąc w lesie na drodze, która się rozdwaja, możemy najpierw spróbować wsłuchać się w głos intuicji, którą drogą powinnyśmy iść, a potem zweryfikować racjonalnymi argumentami, czy faktycznie miała rację. Intuicja to nie tylko głos uczuć, ale coś bliżej niewyjaśnionego. Jeżeli w miarę nie zrozumiemy jak u nas działa, nie polegajmy wyłącznie na niej, ale dajmy jej szansę. Posłuchajmy tego, co mówi, nie zakładając, że na pewno ma rację, ale też nie twierdząc, że na sto procent się myli.


Dlaczego o tym piszę? Powiedzmy sobie szczere, w dzisiejszym racjonalnym świecie intuicja jest uznawana za coś głupiego, co w rzeczywistości nie ma prawa istnieć. To pierwszy krok, by faktycznie wyeliminować ją ze swojego życia. Nie uważam, że powinnyśmy się posługiwać wyłącznie nią, ale jej dodatek do racjonalnego myślenia może znacznie ułatwić podjęcie finalnej decyzji. Albo sprawić, że wręcz zaczniemy się zastanawiać, czy to, co planujemy, jest na pewno dla nas dobre. A lepiej dłużej zastanawiać się, niż potem cierpieć w wyniku niewłaściwie podjętej decyzji.

Intuicja – niezastąpiona przyjaciółka kobiety Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1