Budzisz się rano o czternastej i myślisz: "Co to była za noc". Na telefonie sześć nieodebranych połączeń: dwa od wysokiego Kamila, trzy od długowłosego Bartka, a jedno od ochroniarza Daniela. Zrywasz się na kawę, nie ścielisz łóżka – przecież nikt nie będzie się czepiał. Na śniadanie zjadasz całe opakowanie płatków czekoladowych. Dużo? A kto ci zabroni. Potem dwie godziny spędzasz na zabiegach łazienkowych, przy okazji wysyłając kolegom półnagie snapy. Postanawiasz w końcu gdzieś skoczyć. Dzwonisz do kumpeli, umawiacie się za pół godziny na piwo. Piwo z kumpelą kończy się trzydziestoosobową domówką u ciebie i przy okazji trójkątem z dwoma nowo poznanymi facetami. Jeżeli jesteś singielką, może cię zdziwię – ale dziewczyny w stałych związkach właśnie tak wyobrażają sobie typowy dzień z życia singla. Ale teraz zdziwię cie jeszcze bardziej – może właśnie tak powinien on wyglądać?


Być singielką - poczuj się świetnie w swojej sytuacji!

Wolne dziewczyny – nie przerażajcie się – ten wstęp był przesadzony, jak to na zawistną dziewczynę będącą w związku przystało ;) Ale z punktu widzenia drugiej strony powiem wam: cieszcie się z życia, póki miłość nie obarczyła was swoim ciężarem i nie przykazała poświęcać się aż do śmierci. Cieszyć się z życia oczywiście nie znaczy sypiać z nowo poznanymi facetami, upijać się do utraty przytomności, a każdy pobyt w łazience traktować jak sesję na instagrama. Jednak jak widzę wolne dziewczyny, które idąc zgarbione, żalą się koleżance "żaden mnie nie chce" i łapczywym wzrokiem podążają za pierwszym lepszym facetem w koszuli wsiadającym do tramwaju – to aż mnie korci, by złapać taką za włosy i powiedzieć: "DZIEWCZYNO, może to już ostatni miesiąc twojej wolności, weź się tym ciesz, bo jeszcze facetów zdążysz mieć w życiu po dziurki w nosie!".


No tak, ale patrząc na znajomych singli – to bardzo nieufni ludzie. Tak więc trzeba im jasno i wyraźnie wypunktować te piękne rzeczy, które stoją przed nimi otworem. Do dzieła!


singielka


Dlaczego warto być singielką, czyli kilka pięknych faktów z życia

1. Możecie obudzić się wtedy, kiedy same chcecie lub zmusicie do tego budzik, ale żaden rozgoryczony życiem facet nie przerwie waszego pięknego snu.

2. Możecie zjeść na śniadanie to, co chcecie: małą kawę lub górę kanapek – i nikt wam nie powie, że tak nie powinno wyglądać śniadanie, a po drugie z nikim nie musicie się nim dzielić.

3. Możecie zostawić naczynia w zlewie do wieczora i nikt wam nie powie, że nie sprzątacie.

4. Możecie na facebooku bez wyrzutów sumienia lajkować zdjęcia wszystkich facetów (nawet tych naprawdę przystojnych).

5. Nie musicie się nikomu spowiadać, z kim piszecie, o czym, ile i dlaczego.

6. Możecie wyjść na piwo z kolegą, kiedy tylko macie na to ochotę.

7. Możecie spędzać wszystkie wieczory u szalonej kumpeli i nie usłyszycie zarzutu, że olewacie druga połówkę.

8. Jeżeli zdarzy wam się niespodziewana przygoda z nowo poznanym facetem, nikt nie ma prawa nazwać jej zdradą.

9. Kiedy "niechcący" wypijecie za dużo alkoholu, nie musicie nikogo za ten fakt przepraszać.

10. Kiedy wyjdziecie z domu w piątek, a wrócicie w niedzielę – nie musicie kłamać, że byłyście u rodziców.

11. Nie musicie tracić czasu i nerwów na zastanawianie się: "czy on oby na pewno mnie kocha?".

12. Po prostu: możecie robić, co chcecie.


Jeżeli więc jesteście singielkami – niech nic, co szalone, nie będzie wam obce. Cieszcie się każdą chwilą. A to, że czasem zapłaczecie w poduszkę i zatęsknicie za wielka miłością, jest całkowicie normalne.

Singlem jestem i nic, co szalone, nie jest mi obce Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1