Czy bycie matką oznacza porzucenie dotychczasowego życia, pełnego przyjemności i rozrywek? Niestety często tak. Ale o ile posiadanie dzieci jest związane z rezygnacją z codziennych imprez, to nie powinno powodować zaprzestania dbania o siebie i popadania stopniowo w depresję, co niestety często ma miejsce. Jak nie zwariować, będąc matką jednego brzdąca lub większej liczby dzieci? Już podpowiadamy…


Daj sobie prawo do złości na dzieci

Po pierwsze nie zakładaj od razu, że będziesz matką idealną. Taka nie istnieje. A każde niepowodzenie sprawi, że będziesz coraz bardziej siebie obwiniać. Powiedz sobie otwarcie, że masz prawo popełniać błędy wychowawcze, podobnie jak masz prawo nieraz zezłościć się na swoje słodkie maleństwo, które czasem potrafi doprowadzić do szaleństwa bardziej niż niejeden dorosły. Kiedy pozwolisz sobie odczuwać też te przykre uczucia takie jak złość, smutek, rezygnacja – będziesz wiedziała, że nie jesteś jedyną matką na świecie, która z nimi walczy i będzie ci łatwiej przetrwać.


Pozwól sobie na relaks bez dzieci

Nie jest łatwo wyrwać się od domowych obowiązków, zwłaszcza gdy dzieci są bardzo małe i nie za bardzo chcą zostawać z tatą, babcią czy opiekunką. Jednak nie możesz całkowicie zrezygnować z życia. Nikt nie karze ci iść na całonocną imprezę, ale wypad do kina z koleżanką lub wizyta u kosmetyczki tylko dobrze ci zrobią. Niech dziecko nie będzie kimś, kto odbiera ci całą przyjemność życia. Takie odskocznie od szarej rzeczywistości sprawią, że będziesz wracała do niego z jeszcze większą miłością.


dzieci


Nie bierz wszystkiego na swoją głowę

Często matki siedzące w domu chciałyby, żeby ich dom lśnił, a stół był suto zastawiony, gdy ich mąż wróci z pracy. Mogłoby tak być, gdyby w domu siedziały same. Ale spędzając czas z dzieckiem, chcąc nie chcąc, nie da się wszystkiego. Te małe stworzenia zabierają nam bowiem najwięcej czasu i energii. Nie daj sobie wmówić, że siedzisz w domu i nic nie zrobiłaś, bo sam fakt opieki nad małym dzieckiem jest już wystarczająco odpowiedzialny. Posprzątać możesz tylko wtedy, gdy śpi lub gdy zostawisz je komuś pod opieką. Podziel się obowiązkami z mężem czy współlokatorami. Gdy czujesz, że nie dajesz rady – zadzwoń po mamę lub przyjaciółkę. Każdy powinien zrozumieć, że wychowywanie dziecka nie zawsze jest łatwe, a ty masz prawo być też zmęczona.


Obudź w sobie wdzięczność

Owszem, czasem bywa trudno być matką. Ale wyobraź sobie, że nie masz dzieci i jesteś wiecznie sama. Czy wolałabyś żyć w ten sposób? Wiele kobiet chociaż bardzo chce, nie może zajść w ciążę. Zamiast narzekać na swój los matki, obudź w sobie wdzięczność za dar, jakim są twoje dzieci. To wielka życiowa wygrana. Wraz z wiekiem powinno ci być coraz łatwiej, a dzieci mogą pozostać na zawsze kimś, dla kogo warto żyć.

Jak mieć dzieci i... nie zwariować? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1