Czas spojrzeć z przymrużeniem oka na to, jakie charaktery pojawiają się w naszych rodzinach, z którymi spędzamy święta. Bez obaw, to tylko karykaturalny i stereotypowy obraz poszczególnych członków rodziny. A może w którymś z obrazów odnajdziecie jednego z bliskich? ;)


Zabiegana mama

To standard. Bo kto jak nie ona donosi wszystko do stołu i troszczy się, żeby niczego nie zabrakło, nawet jeżeli przez to zdarzy jej się pominąć zjedzenie którejś z wigilijnych potraw? Wieczerza wigilijna to nie lada wyzwanie, gdyż nie kończy się na podaniu zupy i drugiego dania. Pomimo że można zasmakować się w potrawach, które kosztuje się tylko raz do roku, to dla gospodyni oznacza to nie lada zamieszanie. Może więc warto wstać od stołu i pomóc takiej zabieganej mamusi, chociaż będzie się upierać, że nie potrzebuje pomocy.


Żarłoczny tata

On doje wszystko po wszystkich. No, może z wyjątkiem dojedzenia orzechów z ciasteczek, których nie zdołała przegryźć babcia. Kiedy mama donosi wszystko do stołu, on również ciężko pracuje i dba o to, by wszystko systematycznie z niego znikało. To ciężka fucha, gdyż trzeba mieć nie lada zahartowany żołądek.


rodzina


Ciekawska ciotka

I gdy tak mama donosi, a tata pożera, ciotka tylko zasypuje cię pytaniami: „a jak tam praca?”, „a masz chłopaka?”, „a kiedy zaręczyny?”, „kiedy ślub?”, „kiedy dzieci?”. Nie byłoby nic złego w opowiedzeniu cioci, której dawno nie widziałaś, co u ciebie. Ale jej wścibskość czasem nie zna granic. Kiedy wyjedzie ze swoim: „A jaki on jest w łóżku?”, robisz się czerwona jak burak i nerwowo zerkasz na zaniepokojone spojrzenia rodziców.


Szalony wujek

Opowiada tylko o swoich mniejszych i większych przypałach i chociaż młodością nie grzeszy, masz ciągle wrażenie, że rozmawiasz z nastolatkiem. Zwłaszcza kiedy wyciąga spod stołu flaszkę i zerka, czy twoja krytycznie nastawiona do alkoholu mama nie zobaczy, że polewa wszystkim gościom.

 

Brat „idiota”

Czyli jeszcze bardziej dziecinna wersja wujka. Niezależnie od tego, czy to twój starszy, czy młodszy brat – wciąż masz wrażenie, że jest on niedorozwiniętym stworzątkiem, które nie potrafi się zachować kulturalnie w określonych sytuacjach. Mlaskanie czy siorbanie – błahostka. Gorzej, kiedy pieróg wystrzelony z jego widelca wyląduje na twoim nosie.


Siostra z wyższych sfer

Twój brat świruje, ale siostra nawet się nie uśmiechnie. Bo uśmiech niezbyt pasuje do sukienki Dolce&Gabbana, którą kupiła za kilkaset dolców podczas swojej zagranicznej wycieczki. To światowa siostra. Musisz pilnować się, by nie popełnić przy niej żadnego błędu gramatycznego, bo nie tylko poprawi cię, ale będziesz musiała wysłuchać jej mowy na temat tego, jak Polacy zaniedbują swoje słownictwo.


Babcię i dziadka zostawmy w spokoju, bo to po prostu babcia i dziadek! ;) Może jeszcze przy waszym wigilijnym stole zasiadają kuzynki, teściowie czy małe siostrzenice lub szwagrowie, ale ich karykatury musicie już sobie stworzyć same!

Typowa polska rodzinka – kto zasiada przy wigilijnym stole? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1