Biżuteria - dbór odpowiedniej dla niektórych kobiet jest problemem większym niż to, w co się ubrać. Jedne kobiety nie noszą jej w ogóle, natomiast inne poobwieszane są nią od stóp do głów. Podobnie część kobiet zadowala się noszeniem sztucznej biżuterii, a część nie włoży na palec pierścionka, który nie jest ze złota lub srebra. Na co zwrócić uwagę podczas dobierania biżuterii? Spieszę z pomocą!


Biżuteria a osobowość

To, jaką kobietą jesteś, w bardzo dużej mierze decyduje o tym, co powinnaś nosić. Podobnie jak w przypadku ubrań – liczą się nie tylko wiek i miejsca, w których bywasz, ale i osobowość. Inna biżuteria pasuje kobiecie zdecydowanej czy kontrowersyjnej, a inna delikatnej i nieśmiałej. Ale nie ma co się martwić, bo podobnie jak w przypadku ubrań wyczuwamy, co nam się podoba, a co nie. Dla kobiet tych bardziej niezależnych i indywidualnych będzie pasować duża biżuteria – grube pierścionki, łańcuszki z dużym wisiorkiem, pokaźne bransolety i... aż chciałoby się rzec: mężczyźni z ogromnym penisem.


Kobietom – tradycjonalistkom pasuje biżuteria standardowych wymiarów i fasonów, nic futurystycznego. Również dla takich kobiet odpowiednie będą korale. Pomimo że korale bywają kojarzone z przestarzałą biżuterią, którą nosiły nasze babcie, można zakupić bardzo wiele naprawdę pięknych korali, nie mających nic wspólnego z czerwonymi, grubymi, jakie kojarzymy z góralskich teledysków. :)


Z kolei kobietom wrażliwym, delikatnym oraz szczupłej budowy ciała pasują niewielkie pierścionki z brylantem czy drobny srebrny naszyjnik.


biżuteria


Odpowiedni dobór

Co do doboru biżuterii zasada jest taka – nie zawsze więcej oznacza lepiej. I albo stawiamy na cztery, pięć pierścionków, ale rezygnujemy już z reszty biżuterii, albo zakładamy jeden skromny pierścionek, jeden naszyjnik, jedną bransoletę i jedną parę kolczyków. Mówię o zwyczajnym, codziennym wyjściu. Jeżeli jesteśmy gwiazdą wieczoru, sprawa będzie wyglądała nieco inaczej, jednak mimo wszystko musimy uważać, by biżuteria odpowiednio się komponowała zarówno ze sobą, jak i z ubiorem. Jeżeli mamy jednokolorową sukienkę, pole do popisu z biżuterią jest szerokie.


Z kolei jeżeli postawiłyśmy na różne wzory w ubiorze, z biżuterią możemy ograniczyć się do pierścionka i kolczyków. Standardowo też nie łączy się biżuterii złotej ze srebrną, chociaż niektóre celebrytki tak robią, ale jeżeli nie jesteśmy pewne, czy akurat nasze połączenie pasuje, lepiej zostać przy jednym rodzaju. A jeżeli chodzi o sztuczną biżuterię? Często wygląda naprawdę bardzo atrakcyjnie i nie ma w niej nic kiczowatego, jeżeli nie przesadzimy, no i nie mamy na nią uczulenia. Sztuczna biżuteria jest sprytnym rozwiązaniem dla studentek, które nie mają na tyle pieniędzy, by kupować prawdziwą, a robią się już z nich elegantki. Jednak po sztuczną biżuterię czasem sięgają nawet gwiazdy, gdyż można w niej znaleźć czasem naprawdę oryginalne naszyjniki czy bransolety. Również biżuteria z plastiku przestaje być traktowana jak ta dla dzieci, a jeżeli wygląda efektownie, może nawet zostać uznana za modny dodatek.


Kobiety kochają biżuterię tak jak torebki i buty, jednak jeżeli decydują się na zakup prawdziwej – jest to często największy ich wydatek, dlatego takie zakupy bardzo dobrze wcześniej przemyśleć. Zakup prawdziwej – złotej czy srebrnej – biżuterii nawet dla samej siebie jest w porządku, ale dobrze, jeżeli robimy to z jakiejś wyjątkowej okazji, a nie kupujemy jej jak chleba powszedniego... bo co jak co, ale chleb jest odrobinę tańszy. ;)

Biżuteria. Jaka? Do czego? Ile? Podpowiadamy! Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1