Botoks używany jest w kosmetyce do wypełniania zmarszczek - dzięki niemu twarz zostaje odmłodzona i wygładzona. Niestety wiele osób obawia się skutków ubocznych, jakie mogą towarzyszyć zabiegowi. Jest jednak o wiele bezpieczniejszy sposób na pozbycie się uciążliwych zmarszczek – jad żmii! Czym jest, jak działa i czy warto go używać?


Jad żmii zygzakowatej

Żmija zygzakowata to gatunek jadowitego węża z rodziny zygzakowatych. Może występować w wielu odmianach i jej jad jest toksyczny dla człowieka (jeśli go ukąsi, bo zazwyczaj żmije uciekają przed ludźmi), ale posiada też wiele cennych właściwości, wykorzystywanych w kosmetyce. Tym bardziej, że toksyny zawarte w jadzie żmii są niebezpieczne dla życia jedynie dzieci i osób starszych – nie umrze przez nie dorosły, zdrowy człowiek. W razie potrzeby można zaś podać lekarstwo – antytoksynę końską.


Jad żmii w swoim normalnym działaniu uszkadza układ nerwowy i powoduje martwicę tkanek. W kosmetyce jednakże wykazuje działanie podobne do botoksu – blokuje bowiem skurcze mięśni, odpowiedzialnych za mechaniczne starzenie się skóry. Przy tym efekt po zastosowaniu jadu węża widać natychmiastowo – i utrzymuje się on o wiele dłużej. Jad żmii wykazuje bowiem silne działanie antyoksydacyjne.


Jad żmii na zmarszczki

Jadu żmii można używać albo po to, aby zapobiegać pojawieniu się zmarszczek, albo po to, aby się ich pozbyć. Dlatego też zabieg jego nałożenia przeznaczony jest zarówno dla osób młodych, jak i starszych. Skóra po zabiegu starzeje się dużo wolniej – a zatem już samo jego zastosowanie opóźnia moment, kiedy będzie trzeba iść na kolejny zabieg. Rzecz jasna, dużo lepiej działa jad węża temple viper – jednak jad żmii niewiele mu ustępuje.


jad żmii daje niesamowite efekty


To doskonała alternatywa dla botoksu, ponieważ zamiast igieł, decydujemy się na zwykły peeling, a następnie nałożenie maseczki odżywiającej i wreszcie preparatu z jadem. Może on też być wtłaczany do głębokich warstw skóry przy pomocy tlenu. Wszystko to jest znacznie bezpieczniejsze i znacznie przyjemniejsze niż kłucie igłami - ot, zwykły zabieg u kosmetyczki. Powstały również różnorodne, nieinwazyjny produkty, opóźniające procesy starzenia skóry. To różnorakie kremy i maści.


Krem z jadem żmii

Powstały kosmetyki, które sprawiają, że zabiegi wstrzykiwania botoksu w skórę są niekonieczne. Wiadomo bowiem, że wszelka ingerencja chirurgiczna może pozostawić na skórze jakiś trwały ślad i uszkodzić ją – trzeba się liczyć z takowym ryzykiem. Dlatego kobiety, które pragną w naturalny sposób się odmłodzić, mogą sięgnąć również po maści z jadem żmii – działające rozluźniająco i odżywczo. Rozluźnienie mięśni sprawia, że nawet zmarszczki mimiczne wygładzają się. Rozkurczanie i relaksacja mięśni to zatem podstawa do pozbycia się nieestetycznych rowków na skórze. Kosmetyki zawierają peptyd Waglerin-1, który działa podobnie jak jad żmii zygzakowatej. Efektem ich stosowania jest większa jędrność i elastyczność skóry, jej intensywne nawilżenie i odżywienie, jak również wygładzenie oraz ochrona przed oddziaływaniem czynników zewnętrznych.

Jad żmii – alternatywa dla botoksu? Ocena: 3.9/5 Ilość głosów: 8