Kobiety mają to do siebie, że nie za bardzo chcą pokazywać się bez makijażu. I o ile jeszcze w takim stanie mogą wyjść wyrzucić śmieci czy na krótki spacer, to już nie ma mowy, by pojawić się na imprezie, nawet nie musnąwszy wcześniej rzęs tuszem. I nie ma w tym nic złego – w końcu makijaż służy do tego, by tuszować niedoskonałości. Jednak nie wszyscy potrafią skorzystać z jego zalet i zrozumieć, że z dwojga złego lepiej wybrać wyjście bez makijażu niż w tonie tapety kolorystycznie niedopasowanej do twarzy. 


Sztuka dobrego makijażu

Nie każdy się na niej zna. Jednak wcale nie jest to rzecz skomplikowana, a jedynie wymagająca odrobinę dobrego gustu. Pamiętajmy, że bardzo ładny naturalny makijaż można uzyskać, używając tylko 3 kosmetyków: jasnego fluidu, mascary i błyszczyka. Ewentualnie twarz można musnąć odrobiną rozświetlacza. Zanim jednak przejdziemy do kolejności wykonywania takiego oraz bardziej zaawansowanego makijażu, przedstawimy wam kilka prawd na temat makijażu, które powinna znać każda kobieta.


1. Stosuj jaśniejszy korektor i ciemniejszy fluid – nigdy odwrotnie.
2. Aby nie tworzyć efektu maski, lepiej daj podkład o jeden odcień za jasny niż o jeden za ciemny.
3. Odcieniu podkładu nie testuj na dłoniach, gdyż skóra w tym miejscu jest innego koloru niż na twarzy.
4. Jeżeli twój makijaż wyszedł zbyt mało naturalnie, zawsze możesz potraktować twarz rozświetlaczem, który rozjaśni ciemny fluid.
5. Kredka pod dolną powieką podkreśla spojrzenie, ale i odrobinę postarza.
6. Kolorowe usta przyciągają do nich uwagę szczególnie mężczyzn. Preferowany przez nich kolor to soczysta czerwień.
7. Dłuższe nie oznacza lepsze – tyczy się to także rzęs. Nie przesadzaj z mascarą, zaś sztuczne rzęsy zarezerwuj tylko na wyjątkowe okazje.


Od czego zacząć? Jak przygotować twarz pod makijaż?

Tutaj istnieją różne szkoły. Jedna z nich mówi, że najlepiej zacząć od nałożenia fluidu, podczas gdy wiele osób preferuje nakładać fluid po zrobieniu makijażu, żeby zatuszować wszelkie pryśnięcia mascary itd. Jedno jest pewne – makijaż oczu wykonujesz w kolejności: cienie, kredka, eyeliner, mascara. Z kolei makijaż twarzy: baza, podkład, puder matujący, rozświetlacz, bronzer, róż. Muśnięcie ust błyszczykiem lub nałożenie pomadki zostaw na sam koniec. Niektórzy jeszcze lubią spryskiwać makijaż utrwalaczem, żeby dłużej się trzymał. Jeżeli jest to profesjonalny utrwalacz – okej. Jednak uważaj ze wszystkimi lakierami (jak ten do włosów)! Może i przedłużą trwałość twojego makijażu, jednak kosztem zatkania porów, co z kolei zwiastuje pojawienie się wyprysków.


makijaż


Jak to się robi?

I jeszcze jeden dylemat związany z makijażem – czym nakładać podkład, fluid czy cienie… Prawda jest taka, że jeżeli zachowasz podstawowe warunku higieny (mycie rąk, pędzli), masz całkowitą dowolność. Jedni preferują nakładanie fluidu czy cieni opuszkami palców, inni preferują pędzelki. Zasada jest taka, że jeżeli robisz makijaż komuś, dobrze użyć pędzla. Jednak w przypadku wykonywania makijażu sobie samej fluid nawet łatwiej wklepuje się palcami. Puder sypki nanieś pędzelkiem z miękkiego włosia. Podobnie rozświetlacz, choć niektórzy używają do tego celu gąbeczek. Kiedy nakładasz róż, uśmiechnij się i nałóż go w miejscu, w którym pojawiają się delikatne dołeczki. Z bronzerem postępuj bardzo ostrożnie: zanim go nałożysz, strzep z pędzelka nadmiar kosmetyku.

Makijaż krok po kroku – czyli jak łatwo zrobić z siebie człowieka Ocena: 3.2/5 Ilość głosów: 6