Złamany paznokieć wygląda nieestetycznie, niszczy makijaż, a często utrudnia prawidłowe funkcjonowanie. Ten niewielki na pozór defekt doprowadza do szału niejedną kobietę, tym bardziej gdy zdarzy się w najmniej oczekiwanym momencie. Często wystarczy niewielkie uderzenie lub zahaczenie. Warto jednak pamiętać, że złamany paznokieć to nie tragedia. Istnieją sposoby, które pozwolą zniwelować ten problem, czyli naprawić estetyczną szkodę. 


Gdy problemem są łamliwe paznokcie

Wiele kobiet posiada kruche, łamliwe paznokcie. Wystarczy niewielki uraz, a mniejszy lub większy fragment paznokcia znajduje się nie tam, gdzie powinien.


Wizyta u manikiurzystki nie zawsze jest możliwa, dlatego też warto zaopatrzyć się w specjalny zestaw do naprawy uszkodzonych paznokci. W zestawie znajduje się jedwab do ciała, odpowiedni klej oraz polerka do paznokci.


Przed wykonaniem tego zabiegu warto wygładzić płytkę paznokcia. Następnie na pęknięte miejsce należy nałożyć odrobinę jedwabiu i rozprowadzić klej. Gdy wszystko wyschnie, dokładnie wypoleruj paznokieć polerką, a jeśli konieczne będzie jego skrócenie, użyj pilniczka.


Podczas wykonywania zabiegu konieczne jest zachowanie optymalnej higieny. Ważne jest przede wszystkim to, by w okolice pęknięcia nie dostały się zabrudzenia, a jeśli coś takiego się przydarzy, niezwłocznie trzeba to miejsce zdezynfekować wodą utlenioną lub spirytusem salicylowym.


Doskonałym rozwiązaniem na pęknięty paznokieć są także specjalne plasterki. Charakteryzują się one różną wielkością, dzięki czemu bez problemu można znaleźć optymalny rozmiar. Plasterki są bardzo łatwe w użyciu, a przy tym dyskretne – tworzą na płytce paznokcia niewidzialną warstwę, która łączy obydwie części paznokcia.


Należy pamiętać, że metoda ta może pozostawić na powierzchni płytki większe lub mniejsze nierówności – w tej sytuacji wystarczy użyć polerki i wygładzić płytkę paznokcia.


złamany paznokieć można łatwo naprawić


Manikiurzystka uratuje paznokieć

Wiele kobiet w przypadku pęknięcia paznokcia decyduje się na niezwłoczną wizytę w gabinecie zaufanej manikiurzystki. Z całą pewnością jest to najlepsze rozwiązanie i jeśli istnieje taka możliwość, warto z niego skorzystać.


Sprawdzoną i skuteczną metodą stosowaną przez manikiurzystki jest fiberglass, czyli jednoczesne nałożenie na płytkę złamanego paznokcia włókna jedwabnego z klejem, resiny, czyli płynnego „szkła” oraz specjalnego aktywatora.


Jest to metoda całkowicie bezpieczna i nieinwazyjna, a co ciekawsze – można ją wykorzystywać w celu przedłużenia paznokci – jest zdecydowanie lepsza i bezpieczniejsza niż standardowy akryl.
Należy pamiętać, że po zabiegu sklejania paznokcia, bez względu na to, czy był on wykonywany w domu, czy w gabinecie, konieczne jest nałożenie odżywki, która wzmocni płytkę paznokcia.


Gdy pojawi się krew lub bezbarwna ciecz. Uszkodzony paznokieć

Zdarza się, że pęknięcie paznokcia jest bardzo wyraźne, a w uszkodzonym miejscu pojawia się krew lub przezroczysty płyn.


Paznokieć złamany w połowie to sytuacja, w której najczęściej pojawiają się tego typu dolegliwości.
Jakakolwiek próba regeneracji uszkodzonego paznokcia jest w tym przypadku niewskazana, gdyż istnieje znaczne prawdopodobieństwo wystąpienia dodatkowych komplikacji wynikających z zakażenia powstałej w wyniku pęknięcia rany.


Pęknięty paznokieć należy optymalnie skrócić, zdezynfekować za pomocą wody utlenionej lub spirytusu salicylowego oraz zabezpieczyć plastrem z opatrunkiem.

Na ratunek złamanym paznokciom. Co zrobić? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1