Szkodliwe substancje w kosmetykach? Brzmi groźnie i wyjątkowo podstępnie. Każda z nas pragnąc dbać o siebie, zupełnie nieświadomie może sobie zaszkodzić. Od podrażnień, wysypek, świądu czy innych skórnych dolegliwości, aż po nowotwory – tego można się spodziewać, gdy stosowane są szkodliwe substancje w kosmetykach. Prezentacja wybranych "zagrożeń" dedykowana jest kobietom, które dbają nie tylko o jednorazowy efekt, ale o swój najcenniejszy skarb – zdrowie. 


Szkodliwe silikony w kosmetykach

Gładka skóra i ropa naftowa to wcale nie przypadkowe połączenie. Parafina czy silikon to przykłady substancji wytwarzanych z resztek, pozostałości po destylacji ropy naftowej. Nasz organizm nie potrafi sobie z nimi poradzić, nie umie przetworzyć chemii i magazynuje. Substancje te zatykają pory, kumulują toksyny, hamują wymianę gazową w skórze, gromadzą się w nerkach, wątrobie i węzłach chłonnych. Łatwo wyobrazić sobie efekt, który czeka nas zaraz po tym jak skończy się efekt WOW. Silikony można znaleźć między innymi w środkach do pielęgnacji włosów, fluidach, kremach nawilżających czy nawet ulubionej szmince.


Szkodliwe substancje zapachowe

Ach, ten zapach! Jestem pewna, że wybierając kosmetyk sprawdzasz czy odpowiada ci jego aromat. Nutka tego czy owego pobudza nasze zmysły i chętnie sięgamy po dany produkt, czy to perfum czy balsam do ciała. Stawiając buteleczkę lub słoiczek na naszej toaletce nie zdajemy sobie sprawy, że zapach stworzono dla nas syntetycznie. By uzyskać pożądany aromat producenci muszą czasem połączyć setki pojedynczych składników. Wiele substancji może być szkodliwe dla naszej skóry. Warto zgłębić temat, pochylając się następnym razem nad fiolką ulubionych perfum, by uniknąć podrażnienia układu oddechowego czy też alergii.


kosmetyki niestety mogą szkodzić


Barwniki w kosmetykach

Barwne szminki, pieniące się, kolorowe żele pod prysznic często prócz koloru i zapachu nie mają nic wartościowego w sobie. Im intensywniejsza barwa tym więcej sztucznych barwników i innych szkodliwych substancji. Kosmetyki tego typu mogą powodować alergie, wypryski, wysuszenie skóry i jej podrażnienia. Barwniki w kosmetykach oznaczane są przez skrót CI, po którym następuje numer konkretnego barwnika. Przykładem może być np. CI16185 - amarant, obecny min. w szminkach (działanie rakotwórcze) CI 42090 (błękit brylantowy) – syntetyczny, zielonkawoniebieski barwnik zakazany w niektórych krajach.


Kombinacja też może zaszkodzić - nitrozaminy

Na zakupy - dzięki naszym cudownym producentom, którzy nierzadko dbając o własne korzyści, zapominają o naszym bezpieczeństwie i zdrowiu - trzeba chodzić z listą zakazanych substancji. Ale nie wystarczy wiedzieć, jakie występują składniki w kosmetykach. Szkodliwe bywają również połączenia wybranych substancji. Nitrozaminy powstają właśnie w wyniku połączenia niektórych z nich. Przyczyną ich powstawania bywają zanieczyszczone substancje lub nieodpowiednie przechowywanie. Wiele z nich może powodować raka. Przykładem niebezpiecznego połączenia jest kombinacja triethanolamin (TEA) i substancja konserwująca bronopol.


By kosmetyk nie powodował raka

Czy producenci kosmetyków zawsze stawiają zdrowie klientów jako priorytet? Nie zawsze - jak się okazuje. Bądźmy sprytne, sprawdzajmy czy w podanym opisie nie znajdują się szkodliwe składniki. W kosmetykach szukajmy natury, ukojenia dla naszej skóry. Odrzucajmy to, co syntetyczne, nie dokładajmy świadomie chemii naszemu organizmowi. Wykaz zakazanych substancji, jak też tych dozwolonych można odszukać w załącznikach do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 marca 2005 r. (poz. 642). Dbając o super wygląd, pamiętajmy o zdrowiu, bo tego już nie poprawimy żadnym kosmetykiem.

Szkodliwe substancje w kosmetykach? Ocena: 3.4/5 Ilość głosów: 5