Niejednokrotnie widząc reklamy kosmetyków, spotykamy się z terminem cery naczynkowej. Jest to jeden z typów skóry, który posiada charakterystycznie prześwitujące naczynia krwionośne. Te naczynia to właśnie teleangiektazje, znane często jako pajączki lub siateczki. W niniejszym tekście przedstawiamy wam sposoby na uniknięcie ich powstawania, a także zdradzamy, w jaki sposób im skutecznie przeciwdziałać.


Czym są teleangiektazje, czyli popękane naczynka i pajączki?

Teleangiektazje to zbiorowa nazwa dla grupy symptomów dotyczących nadmiernego rozszerzenia naczyń krwionośnych zarówno tętniczek, żył, jak i drobnych struktur włosowatych. Skóra charakteryzująca się patologicznym poszerzeniem naczyń krwionośnych określana jest mianem cery naczynkowej. Ten typ cery występuje przede wszystkim u kobiet i nie jest on w żaden sposób uwarunkowany wiekiem - teleangiektazje obecne są zarówno u nastoletnich kobiet, jak i ciężarnych czy kobiet po 50 roku życia. Jednym z rodzajów teleangiektazji są pajączki, będące zmianami charakterystycznymi przede wszystkim dla kończyn dolnych. Warto jednak pamiętać, że wspomniane pajączki mogą też tworzyć się na skórze twarzy oraz dłoniach czy tułowiu.


Doszukując się przyczyn rozwoju teleangiektazji, ciężko tak naprawdę określić jeden, główny czynnik sprawczy. Patologiczny przerost naczyń krwionośnych w ponad 80% jest uwarunkowany wrodzonymi predyspozycjami genetycznymi, które są zwykle dziedziczone w rodzinie. Niemniej jednak równie często pajączki i popękane naczynka powstają z powodu zbyt wrażliwej skóry, problemów hormonalnych i krążeniowych, niektórych schorzeń systemu pokarmowego czy jako efekt nadciśnienia tętniczego.

Nie zapominajmy jednak o czynnikach predysponujących, które sprzyjają zmniejszeniu wytrzymałości naszych naczyń krwionośnych. W tym przypadku zazwyczaj wymienia się chodzenie na wysokich obcasach czy skrajne warunki atmosferyczne (np. mróz, silny wiatr czy upał). Pogoda ma szczególnie duży wpływ na powstawanie kruchych naczynek. Wówczas dochodzi do ich wzmożonego przerostu, co właśnie skutkuje teleangiektazjami.


Oprócz tego warto też zwrócić uwagę na następujące elementy:
* gorące kąpiele;
* picie alkoholu i palenie papierosów;
* spożywanie ostrych przypraw i produktów wysokoprzetworzonych;
* długotrwałe sesje w solarium;
* nadmierne przebywanie w pozycji siedzącej podczas wizyt w saunie.


teleangiektazje


Teleangiektazje a kosmetyka

Pierwszym sposobem na poradzenie sobie z popękanymi naczynkami krwionośnymi i pajączkami jest wykorzystanie odpowiednich środków kosmetycznych. Kremy czy maści są polecane w przypadku łagodniejszych postaci teleangiektazji. Kosmetyki mają na celu zwiększenie elastyczności i wytrzymałości ścian naczyń, a także znaczne ograniczenie ich wrażliwości.

Zwykle poleca się wykorzystanie preparatów do cery naturalnej i produktów o działaniu nawilżającym. Dużą skutecznością cieszą się też farmaceutyki posiadające w swoim składzie witaminę K. Równie dobrym rozwiązaniem, w szczególności w lecie, są środki peelingujące. Wykorzystanie drobnoziarnistych produktów pozwoli na pozbycie się izolującego naskórka. Z kolei w okresach jesienno-zimowych zaleca się zakup kremów tłustych i półtłustych, które w świetny sposób zabezpieczą skórę przed niską temperaturą.


Skóra a styl życia

Nie od dziś wiadomo, że „jesteś tym, co jesz”. Ludzka skóra jest świetnym miejscem do manifestacji ewentualnych błędów w naszym odżywianiu, co często można zaobserwować poprzez występujące wypryski po zjedzeniu przetworzonych produktów. W przypadku cery naczynkowej duże znaczenie odgrywa witamina C, a dokładniej jedna z jej właściwości. Kwas askorbinowy bierze udział w syntezie kolagenu, białka wchodzącego w skład naszej skóry i odpowiedzialnego za elastyczno-wzmacniające działanie dla naczyń krwionośnych. Oprócz tego warto zwiększyć ilość spożywanej witaminy P, przywołanej już w tekście witaminy K oraz wprowadzić arnikę górską czy miłorząb japoński. Wszystkie te trzy produkty stanowią świetne rozwiązanie dla nadmiernej kruchości struktur naczyniowych, zwiększają ich szczelność oraz w znaczący sposób ograniczają ich pękanie. Oprócz diety warto zwiększyć swoją aktywność fizyczną. Ruch jest świetnym sposobem do naturalnej poprawy krążenia krwi, co równocześnie przekłada się na stan wszystkich naczyń zarówno drobnych włosowatych, jak i żył głębokich.


Teleangiektazje - leczenie specjalistyczne

Powyższe metody mają nie tyle profilaktyczny charakter, co są raczej polecane w przypadku mniej zaawansowanych postaci teleangiektazji. Warto wówczas skorzystać z umiejętności i wiedzy doświadczonych salonów kosmetycznych, w których dzięki serii zabiegów można skutecznie cofnąć powstałe zmiany dermalne. Wówczas wykorzystywane są specjalne kremy i maści, które bazują na mieszance skutecznych środków antynaczynkowych. Zazwyczaj są to ekstrakty z aloesu, glinka kaolinowa oraz wspomniane już czynniki jak arnika, kolagen, miłorząb japoński oraz witaminy K i P.

Leczenie kosmetyczne jest polecane przede wszystkim w okresie niewielkich zmian atmosferycznych i temperaturowych. Kobiety zazwyczaj decydują się na kuracje naczyniowe w okresie początku wiosny lub zimy. Po każdym z zabiegów zazwyczaj poleca się ograniczyć aktywność fizyczną do niezbędnego minimum. Po kilku dniach zaleca się ograniczenie gorących kąpieli, a w następnych miesiącach warto skorzystać z kremów chroniących przed promieniowaniem ultrafioletowym. Zazwyczaj używa się preparatów o filtrze minimum 50 SPF. Oprócz tego warto dodać, że leczenie specjalistyczne jest przeciwwskazane dla kobiet w ciąży i z cukrzycą, posiadających intensywną opaleniznę, a także stosujących środki przeciwzakrzepowe i fotouczulające.


W sytuacji gdy powyższy model terapii nie przynosi pożądanych efektów lub pękające naczynia i pajączki nadal wracają, zaleca się skorzystanie z bardziej zaawansowanych form leczenia. Pierwszą z nich jest laseroterapia z wykorzystaniem światła pulsującego barwinkowego. Zabieg ten prowadzi do usunięcia uszkodzonych i przerośniętych ścian naczyń krwionośnych, bez zbędnego ryzyka destrukcji okolicznych i zdrowych tkanek. Co więcej, terapia światłem laserowym nie niesie za sobą żadnych infekcji lub powikłań oraz nie pozostawia śladów w postaci blizn. Jedynym efektem są drobne siniaki, które samoistnie znikają po kilku dniach.


Kolejnym i równie skutecznym sposobem na teleangiektazje jest elektrokoagulacja, zabieg wykorzystujący terapeutyczne właściwości prądu elektrycznego. Dzięki zastosowaniu energii o bezpiecznym i niewielkim natężeniu, patologicznie przerośnięte naczynia ulegają zamknięciu. Metoda ta jednak powoli jest wycofywana ze względu na mniejszą precyzję niż wyżej opisania laseroterapia.


Inną techniką leczenia cery naczynkowej jest użycie intensywnych wiązek świetlnych, czyli tzw. IPL. Ten sposób jest polecany głównie dla osób z jasną karnacją, w innych przypadkach melanina (barwnik skórny) w połączeniu z światłem może powodować mało estetyczne przebarwienia. Ostatnim sposobem jest skleroterapia, zabieg polegający na iniekcji do chorych naczyń substancji powodujących ich sklejanie. Skleroterapia jest przede wszystkim skierowana do osób, u których występują teleangiektazje dużych struktur naczyniowych.

Teleangiektazje – popękane naczynka skórne Ocena: 4.5/5 Ilość głosów: 2
Komentarze(1)
    • ~Emilka
      wczoraj

      Miałam bardzo duży problem z popękanmymi naczynkami na skórze. Mąż namawiał mnie na wizytę u dermatologa, ale ja poszłam o krok dalej i umówiłam się na wizytę do Instytutu Piękna Bielenda. Po wizycie od razu wiedziałam od czego pękają mi naczynka, co się dzieje z moim ciałem i jak temu zapobiec. Skorzystałam z zabiegu zamykania naczynek i teraz już po kłopocie :)