Dietetycy coraz częściej wycofują się z twierdzenia, że ostatni posiłek musimy zjeść najpóźniej o osiemnastej i to bez względu na to, kiedy będziemy chcieli położyć się spać. Nadal jednak możemy wskazać sporą grupę produktów, których jedzenie przed snem nie jest wskazane nie tylko ze względu na potrzebę kontroli wagi, ale i z uwagi na troskę o nasz stan zdrowia.


Co jeść przed snem, żeby nie przytyć

Powstrzymanie się od jedzenia przed snem nie jest zadaniem prostym, a co wcale niemniej istotne – nie musi być praktyką, która ma korzystny wpływ na stan naszego zdrowia. Jeśli więc mamy ochotę na ciepły posiłek, wcale nie musimy obawiać się o to, że zrujnuje nam on dietę. Kluczem do sukcesu wydaje się zatem jego przygotowanie, jeśli więc przed snem dopada nas głód na tyle silny, że nie możemy zachować wobec niego obojętności, skłońmy się ku posiłkowi gotowanemu na parze albo pieczonemu w folii. Co ciekawe, ciepły posiłek może być zachcianką, za którą podziękuje nam nasz mózg, zjedzenie czegoś ciepłego (i odpowiednio przygotowanego) pozwoli nam łatwiej zapaść w sen.


Czasem dobrym pomysłem jest też wypicie ziołowej herbaty, nasz mózg potrafi bowiem wysyłać sygnały, które interpretujemy jako uczucie głodu, nawet pomimo że doskwiera nam przede wszystkim pragnienie. Tak samo, jak ma to miejsce w przypadku ciepłego posiłku, musimy liczyć się z tym, że nie wszystkie zioła są jednakowo korzystne na noc. Przed snem przysłużą się nam jednak: uspakajająca i wyciszająca lawenda, znana ze swoich właściwości kojących melisa, poprawiająca trawienie mięta oraz szyszki chmielu, które pomagają w łagodzeniu napięcia nerwowego.


Jedzenie przed snem, którego należy unikać

Niestety lista przekąsek, których należy unikać tuż przed położeniem się spać, potrafi być zdecydowanie dłuższa od tej, która obejmuje produkty dozwolone. Tu na pierwszy plan wysuwa się makaron. Owszem, jest on nieoceniony wówczas, gdy wiemy, że czeka nas ciężki dzień pełen pracy, gdy jednak po jego zjedzeniu położymy się do łóżka – możemy mieć pewność, że węglowodany bardzo szybko przeobrażą się w tkankę tłuszczową. Zakaz jedzenia makaronu późną porą jest szczególnie dotkliwy, trudno bowiem nie docenić łatwości, z jaką można przygotować tę przekąskę.


jedzenie przed snem


Absolutny zakaz obejmuje również jedzenie pizzy i to nawet wówczas, gdy jest ona reklamowana jako dietetyczna. Pizza charakteryzuje się tym, że proces jej trawienia jest dość długi. Zjedzenie jej przed snem może zapewnić nam nie tylko dodatkowe centymetry w biodrach, ale również problemy z zasypianiem. Z ostrożnością należy podchodzić też do słodyczy. Owszem, dość skutecznie zaspakajają one głód, podnoszą jednak również poziom cukru.


Lekkie jedzenie przed snem

Co mamy zatem zrobić, jeśli przed snem myślimy jedynie o jedzeniu, a jednocześnie nie jesteśmy na tyle zdeterminowane, aby przygotować sobie ciepły posiłek? W takim przypadku znakomitym rozwiązaniem może okazać się kanapka z twarogiem, a więc doskonałe połączenie niewielkiej ilości węglowodanów oraz białka. Znakomitym rozwiązaniem jest też sięgnięcie po kiwi. Owoc ten jest wysoko ceniony przede wszystkim dlatego, że imponuje wysoką zawartością witaminy C. Okazuje się jednak, że odpowiada również za dostarczanie organizmowi serotoniny znanej nam jako hormon szczęścia. Serotonina znana jest ze swoich właściwości antydepresyjnych, ułatwia przy tym zasypianie, co z pewnością docenimy późnym wieczorem.

Co warto wiedzieć o jedzeniu przed snem? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1