Nieprzyjemności w obrębie układu moczowego po dziś dzień stanowią intymny i wstydliwy problem. Kobiety niejednokrotnie muszą borykać się z różnymi dolegliwościami pęcherza, które mogą mieć rozmaite podłoże. Jedną z takowych komplikacji jest częstomocz.


Na czym polega częstomocz?

Częstomocz czy też polakisuria nie jest chorobą, a jednym z objawów mogącym wskazywać na obecność problemów ze zdrowiem. Istota częstomoczu, jak wskazuje sama nazwa, polega na wzroście częstotliwości oddawania moczu, czyli tak zwanej mikcji. Dzienna liczba wizyt w toalecie w większości przypadków jest sprawą wielce indywidualną i wiąże się z szeregiem dodatkowych czynników jak chociażby aktualna temperatura, ilość spożytych płynów w ciągu dnia czy obecny stan zdrowia. Niemniej jednak, jeżeli odwiedzamy toaletę co najmniej 7 razy na dobę, to jest to sygnał, by odwiedzić specjalistę, gdyż istnieje spore prawdopodobieństwo obecności dziennego częstomoczu. Z kolei nocna polakisuria jest przypadłością polegającą na przymusowym oddawaniu moczu przynajmniej 2 razy. Niejednokrotnie potrzeba ta jest tak silna, że kobieta mimowolnie budzi się w środku nocy.


Co więcej, warto pamiętać, że częstomocz powinien być różnicowany z poliurią, czyli wielomoczem. Podstawowym wyznacznikiem jest ilość oddawanego moczu, która w przypadku polakisurii jest niewielka. W wielomoczu natomias kobiety zazwyczaj wydalają ponad 3 l/dobę.


częstomocz


Przyczyny częstomoczu

Jak zostało wcześniej wspomniane, częstomoczu nie można traktować jako osobnej jednostki chorobowej. To symptom informujący nas, że organizm wyraźnie szwankuje i należy się tym zainteresować. Jest to dodatkowe utrudnienie dla lekarzy i specjalistów, bo jak się okazuje w praktyce, istnieje wiele powodów mogących prowadzić do rozwoju polakisurii.


Pierwszym i zarazem najczęściej wskazywanym są infekcje bakteryjne w obrębie układu moczowo-płciowego. Częstomocz jest jednak jednym z dużej gamy objawów, jakie mogą wówczas występować. Dodatkowo dochodzi do wzrostu temperatury ciała, wyraźnej zmiany zapachu moczu oraz pojawienia się dolegliwości bólowych w trakcie jego oddawania. Ten ostatni objaw określa się dysturią i przy braku fachowej pomocy może skutkować całkowitym upośledzeniem tej funkcji. W przypadku infekcji warto mieć na uwadze, że często dochodzi do pojawienia się nietrzymania moczu, charakteryzującym się niekontrolowanym uczuciem przepełnienia w pęcherzu, co może doprowadzić do mimowolnego odpływu moczu.


Zbyt częste wizyty w toalecie mogą jednak wskazywać na problemy związane nie tylko z układem moczowym. Przykładowo, jeżeli zapach moczu ma przyjemną, czasami wręcz słodką woń, obecny częstomocz jest najprawdopodobniej wynikiem cukrzycy. Zapach jest natomiast efektem nagromadzenia się cząsteczek glukozy w urynie. Wspomniane już dolegliwości bólowe w trakcie oddawania moczu, w szczególności u osób młodych, mogą wskazywać na schorzenia weneryczne. Przykładami mogą być chlamydia czy rzęsistkowica.


Niektóre choroby narządu ruchu również odznaczają się obecnością polakisurii w swoim obrazie klinicznym. Za przykład niech posłuży reaktywne zapalenie stawów, w którym częste wizyty w toalecie towarzyszą licznym stanom zapalnym w obrębie kończyn (głównie dłoni, kolan i stóp), a także narządu wzroku. Częstomocz może być także efektem problemów natury neurologicznej, czego idealnym potwierdzeniem jest upośledzenie funkcjonalności przysadki mózgowej, a także bezpośrednie urazy mózgu i rdzenia kręgowego. W przypadku kobiet warto też wspomnieć o zespole jelita drażliwego. IBS, będący skrótową nazwą upośledzonej czynności jelit, niejednokrotnie powoduje przymusowe oddawanie moczu i jednoczesne zaburzenie cyklu miesiączkowego.


Polakisuria może być również efektem stosowania niektórych leków bądź suplementów diety. W tym miejscu należy wymienić przede wszystkim preparaty określane mianem diuretyków, które zwykle są wykorzystywane w kuracjach oczyszczająco-odchudzających. Środki te coraz częściej są polecane jako sposób na pozbycie się nadmiernej ilości wody podskórnej, co jest jednym z pierwszych etapów redukcji masy ciała. Niemniej jednak nadmierna bądź nieprawidłowa suplementacja tymi środkami prowadzi do rozwoju częstomoczu.


Jak sobie z nim radzić?

Terapia częstomoczu jest tak naprawdę niemożliwa. Jak zostało wspomniane, polakisuria jest zazwyczaj następstwem innego problemu. W związku z tym leczenie jest uzależnione od mechanizmu prowadzącego do jego rozwoju. Przykładowo, w przypadku infekcji są to zazwyczaj antybiotyki ukierunkowane na pozbycie się chorobotwórczych bakterii, natomiast gdy polakisuria stanowi efekt nasilonej diurezy suplementami diety, należy odstawić je na dłuższy czas.

Częstomocz – na czym polega ten wstydliwy problem? Ocena: 4/5 Ilość głosów: 2