Świecowanie uszu, inaczej konchowanie uszu, to zabieg medycyny alternatywnej, który ostatnimi czasy cieszy się coraz większą popularnością. Świecowanie uszu znane było już w starożytnym Egipcie i Chinach. Obecnie tę metodę stosują amerykańscy Indianie Hopi i w ich wersji upowszechniła się ona na świecie. Pozwala ono nie tylko pozbyć się zalegającej w uszach woskowiny, ale także leczy niektóre schorzenia. Zarówno zwolenników jak i przeciwników tej metody nie brakuje. Czymże jednak taki zabieg jest? Jak go poprawnie przeprowadzić i dla kogo jest on przeznaczony?


Kiedy stosować świecowanie uszu?

Głównym celem świecowania uszu jest pozbycie się zalegającej w uchu woskowiny. Zabieg ten jednak polecany jest także w przypadku różnych schorzeń uszu, nosa i gardła, np. w chorobach zatok czy przeziębieniu. Prawidłowo przeprowadzone konchowanie uszu pomaga także przy migrenach, bólach i zawrotach głowy, a także w problemach z niedosłuchem. Ze świecowania zrezygnować powinny jednak osoby zmagające się z infekcjami uszu i stanami zapalnymi w obrębie głowy. Zabieg ten nie może być przeprowadzony także u osób korzystających z aparatów słuchowych.


Poprawnie przeprowadzony zabieg

Przed przystąpieniem do właściwego zabiegu osoba, u której będzie on przeprowadzany, kładzie się na boku, głowę opierając na małej poduszce. Głowę zabezpieczamy papierowym ręcznikiem z otworem na ucho, celem ochrony przed skapującym woskiem. Kolejnym etapem jest dokładne nasmarowanie ucha i wlotu kanału kremem nawilżającym i delikatne, kilkuminutowe masowanie małżowiny usznej. Zabieg właściwy polega na umieszczeniu w uchu pacjenta specjalnej świecy, około 20-centymetrowej cienkiej rurki wykonanej z włókna lnianego, ekstraktu miodowego i wosku pszczelego, wzbogaconego ekstraktami z ziół i leczniczymi olejkami.


świecowanie uszu podobno leczy przeziębienie


Świecę umieszcza się do głębokości około 1 cm. Następnie należy poczekać do wypalenia się świecy. Nie występuje tutaj ryzyko poparzenia, ponieważ dolna część świecy nie ulega spaleniu. Po wypaleniu się świecy do określonego miejsca wyjmuje się ją, gasi w naczyniu z wodą, a ucho delikatnie oczyszcza przy użyciu patyczka higienicznego. W czasie zabiegu w kanale słuchowym tworzy się podciśnienie, które wyciąga woskowinę i inne zanieczyszczenia. Zabieg wykonuje się na obu uszach, powtarzając co 3 dni. Pełna seria zabiegów obejmuje od 3 do 7, w zależności od efektów oczyszczania.


Świecowanie uszu: ocena specjalistów

Zdania lekarzy, jak to w przypadku różnego rodzaju zabiegów medycyny niekonwencjonalnej, są mocno podzielone. Spora część specjalistów zwraca uwagę, że ucho ma zdolność do samooczyszczania, nie wymaga zatem żadnego wspomagania. Jako argument podają, że ciśnienie wytwarzane w trakcie spalania świecy jest zbyt małe, aby wyciągnąć z ucha zanieczyszczenia.


Podobnie sceptycznie nastawieni są do opinii, jakoby świecowanie uszu leczyło np. z przeziębienia, jednakowoż przyznając, że zawarte w świecy zioła i olejki mogą łagodzić objawy choroby. Większość jednak przyznaje, że niezaprzeczalną korzyścią wynikającą z zabiegu jest ogólne zrelaksowanie i odprężenie wpływające korzystnie na nasze samopoczucie.

Czym jest świecowanie uszu? Poznaj skuteczną terapię Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1