Większość Polaków sięga po ryby tylko wtedy, kiedy są one podawane im w okresie Bożego Narodzenia. Poza tym ryb nie jadamy tak dużo, ale ciągle się to zmienia i rośnie świadomość dotycząca tego, że ryby należy jeść – i to w sporych ilościach. Gdzie leży prawda? Czy ryby są naprawdę zdrowe? A może powinniśmy ich unikać?


Legenda pangi

Panga to ryba, która żyje w Mekongu. Tak naprawdę pod tą nazwą zazwyczaj sprzedawany jest sum rekini, ale używa się tego określenia do kilku gatunków ryb. Sumy rekinie są hodowane w Mekongu, głównie w Wietnamie. Wiele osób boi się je jeść, bo ponoć w ich hodowli używane są hormony, które mają pobudzać rozmnażanie. Ryby są hodowane na małej powierzchni i w złych warunkach. Dodatkowo wiele osób mówi, że Mekong to najbrudniejsza rzeka na świecie. Tak naprawdę to wszystkie te rewelacje pochodzą od jednego dziennikarza, a takie hodowle, w których ryby są trzymane w złych warunkach, nie są spotykane, gdyż nie opłaca się dodatkowo karmić ryb lekarstwami i antybiotykami, skoro poprawa warunków im pomaga. Poza tym Mekong jest brudny, ale nie ze względu na szkodliwe zanieczyszczenia. Po prostu przepływa on przez takie a nie inne tereny i po okresie deszczów jest brązowy ze względu na wzburzenie wody i błoto. Nie jest to jednak szkodliwe dla ludzi. Jedynym faktem w przypadku pangi jest to, że nie ma ona wiele kwasów omega-3.


ryby


Zagrożone ryby

Niewiele osób o tym wie, ale wiele gatunków ryb jest zagrożonych wyginięciem. Doskonałym przykładem jest tuńczyk. Jeszcze kilkanaście lat temu regularnie łapano okazy o wadze 500 kilogramów, a teraz złapanie okazu, który waży 300 kilogramów, to prawdziwe święto. Tuńczyki są niszczone, jest ich coraz mniej, ich siedliska się zmniejszają coraz bardziej. Podobny los spotyka ryby takie jak sola, morszczuk, karmazyn, węgorz, halibut, dorada czy łosoś. Te ryby, jeżeli nie przestaniemy tak intensywnie ich łowić, niedługo znikną z naszych mórz i oceanów. Ich przekleństwem w pewnym sensie jest to, że są bardzo bogate w kwasy omega-3. Jeżeli tylko możemy, to starajmy się wybierać gatunku ryb, które nie są poławiane w naturze, tylko hodowane. Być może będą one mniej wartościowe odżywcze, ale dzięki temu chronimy nasze środowisko naturalne przed całkowitą zagładą. Bezpiecznymi gatunkami ryb są na przykład dorsze, śledzie oraz karpie, nimi możemy się zajadać bez problemów, gdyż są zarówno hodowane, jak i poławiane w równoważny sposób z natury.


Kwasy omega-3

Kwasy omega-3 to najczęstszy powód, dla których sięgamy po ryby. Znaleźć można je także w oleju lnianym i takie źródło warto wybrać. Oprócz kwasów omega-3 mięso ryb jest bogate w mikroelementy. Jest ono chude i niskokaloryczne, więc może być spożywane przez osoby odchudzające się. Ostrożnie do mięsa ryb powinny podchodzić kobiety w ciąży i karmiące piersią. Ryby, ze względu na miejsce życia, są narażone na różne szkodliwe rzeczy takie jak metale ciężkie, promieniowanie, rozlaną benzynę. Ryby są narażone na te czynniki, a szkodliwe substancje często zatrzymują się w ich ciałach. Potem trafiają na nasze stoły i pośrednio także my spożywamy niebezpieczne dla zdrowia i życia związki.

Ryby w naszej diecie - czy to dobry pomysł? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1