Nerwicą określa się zaburzenia nerwicowe, inaczej zwane również neurozami. Mogą mieć bardzo różne objawy, które wynikają z różnych nawiedzających chore osoby lęków. Jednocześnie jednak wszyscy chorzy zdają sobie sprawę z absurdalności tych lęków – i właśnie tym nerwica różni się od psychozy. Obecnie coraz więcej ludzi zgłasza się na terapie i leczy z powodu nerwicy – czy jest chorobą XXI wieku? Co warto o niej wiedzieć?


Czym jest nerwica?

Sam termin "nerwica" został wprowadzony jeszcze w XVIII wieku przez szkockiego lekarza Williama Cullena, który w swoim dziele "Synopsis Nosologiae Methodicae" podzielił choroby na 4 klasy – Pyrexiae, Neuroses, Cachexiae i Locales. W krajach anglojęzycznych dla określenia chorób o podłożu lękowym przyjęło się zatem słowo "neurosis", a stąd już prosta droga do polskiej neurozy i nerwicy, jako czegoś związanego z nerwami.


Nerwica jest chorobą, która opiera się w dużej mierze na lęku i objawach w ciele, jakie on wywołuje. Występuje zatem dodatnie sprzężenie zwrotne pomiędzy objawami – wywoływane są one przez lęk, który dodatkowo je wzmaga, co znów powoduje ich nasilenie się. Powstaje błędne koło.


Nerwica – objawy

Istnieje wiele różnych typów nerwicy, a każdy z nich może dawać nieco inne objawy. Choć mamy w zwyczaju bagatelizować to, co wiąże się z nerwami, w tym przypadku nie wolno tego robić – nerwica wpływa bowiem często na funkcjonowanie całego organizmu. Nie tylko na sposób myślenia, ale również i na działanie pewnych narządów. Właśnie dlatego może powodować bóle serca, głowy, wzmożoną pobudliwość, zaburzenia snu, drżenie kończyn i tym podobne rzeczy. Każdy z nas styka się z podobnymi objawami w przypadku jakiejś stresującej sytuacji – chory na nerwicę może je jednak odczuwać cały czas, przy czym jeszcze się nasilają w niektórych momentach.


nerwica


Podstawowe objawy nerwicowe to silny lęk, fobie, histeria, obsesja oraz zaburzenia kompulsywne, jak również objawy typowe dla depresji. Nerwica żołądka, nerwica serca, nerwica natręctw, nerwica depresyjna – to tylko kilka różnych typów tej choroby. Przy tym za Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10, opracowaną przez WHO, dzieli się ją na: zaburzenia lękowe w postaci fobii, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, reakcje na ciężki stres oraz zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia dysocjacyjne i zaburzenia występujące pod postacią somatyczną, czyli właśnie powodujące bóle oraz dysfunkcje w różnych częściach ciała, sugerujące istnienie tak naprawdę nieistniejących problemów. Długotrwale odczuwane objawy mogą w końcu spowodować – na skutek stresu – prawdziwe zmiany w ciele. W ten sposób tworzą się na przykład wrzody żołądka i dwunastnicy.


Nerwica – leczenie

Nie istnieje jeden, sprawdzony na 100% sposób wyleczenia nerwicy. Przede wszystkim ważna jest właściwa diagnoza – każdy z nas odczuwa czasem wahania nastroju, ma gorszy dzień, a nawet okres albo po prostu czegoś się boi. Jeśli jednak lęki utrzymują się stale przez długi czas, zaczynamy się uskarżać na nieustające zaburzenia snu, odczuwać bóle niewiadomego pochodzenia, mieć trudności w oddychaniu, przełykaniu, wpadać w histerię, mieć ataki paniki, czy też powtarzać jakieś absurdalne czynności, lepiej udać się do specjalisty – psychoterapeuty albo psychologa.


Lekarz pierwszego kontaktu ma zwyczaj wypisywać leki na poprawę nastroju – w tym przypadku ważne jest jednak dotarcie do źródeł choroby i ich przepracowanie. Tylko w ten sposób można sobie z nią poradzić. Terapie prowadzone są indywidualnie i grupowo. Leki spełniają jedynie zadanie wspomagające terapię - i muszą być ściśle dobrane do objawów trapiących chorego.

Nerwica – czym jest i jak z nią walczyć? Ocena: 3/5 Ilość głosów: 2
Komentarze(2)
    • ~Olga
      25 wrzesień 2017

      Najskuteczniejszym sposobem na poradzenie sobie z nerwicą jest psychoterapia. Sama próbowałam radzić sobie na własną rękę, przez bardzo krótki okres brałam jakieś leki, nic nie pomagało na dłuższą mete. Zaczęłam tracić kontrolę nad chorobą, rzuciłam studia, nawet najprostsze czynności mnie przerastały. W końcu przyjaciółka namówiła mnie, żebym spróbowała terapii. Nie miałam już nic do stracenia. Trafiłam do kolektywu Psychologgia, do terapeuty Andrzeja Wichrowskiego. Terapia okazała się być wybawieniem. Zaczęłam małymi krokami radzić sobie z codziennością, a lęk przestał mnie paraliżować. Oczywiście, dalej mam lepsze i gorsze dni, ale tych lepszych jest zdecydowanie więcej

      • ~Joanna
        6 dni temu

        Jeśli ktoś potrzebuje pomocy, polecam poradnie PRO-EGO. Można skorzystać z profesjonalnej porady i pomocy osób, którzy wiedzą jak się z tym uporać i mają ogromne serca do pomocy drugiemu człowiekowi