Zapalenie pęcherza moczowego jest przypadłością typowo kobiecą, która wynika z naszej budowy anatomicznej. Jest to problem dość częsty, który potrafi bardzo skutecznie uprzykrzyć życie. Objawy są na tyle dokuczliwe, że osoba chora niemal od razu udaje się lekarza. Warto to zrobić, ponieważ w wyniku zaniedbań mogą pojawić się nawracające stany zapalne nerek oraz narządów rodnych.


Jakie objawy daje zapalenie pęcherza moczowego?

Początkowo zapalenie pęcherza moczowego może objawiać się podwyższoną temperaturą, bólem mięśni i złym samopoczuciem. Dopiero po jakimś czasie dołączają się znacznie bardziej dokuczliwe dolegliwości takie jak:
- częste, niemal bezustanne odczucie parcia na pęcherz,
- oddawanie niewielkiej ilości moczu,
- pieczenie oraz ostry ból podczas oddawania moczu.


Objawem nieodczuwalnym, ale bardzo ważnym jest obecność w moczu krwi oraz bakterii, które wykrywane są w czasie badanie laboratoryjnego.


Przyczyny zapalenia pęcherza moczowego

Na zapalenie pęcherza moczowego najczęściej zapadają kobiety w wieku 20–50 lat. Choroba ta uważana jest za powszechną – z szacunków wynika, iż nawet 20–50% kobiet choć raz w życiu borykało się z tą przypadłością. Często z chorobą tą borykają się osoby chorujące na cukrzycę oraz kamicę nerkową, a także nadużywające środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Problem ten dotyczy również kobiet w ciąży i w okresie połogu. Przyczyn zapalenia pęcherza moczowego może być wiele. Najczęściej dochodzi do niego u osób mających obniżoną odporność, a także po zabiegach cewnikowania czy jakichkolwiek innych zabiegach wykonywanych w obrębie dróg moczowych. Za zapalenie pęcherza moczowego odpowiadają zarówno wirusy, jak chlamydie, mikolazmy czy dwoinki rzeżączki. Drobnoustroje często przenoszone są drogą płciową, dlatego na zapalenie pęcherza moczowego cierpią głównie kobiety aktywne seksualnie.


zapalenie pęcherza moczowego


Domowe sposoby

Przy łagodnie przebiegającym zapaleniu pęcherza można wypróbować domowe sposoby, które przyniosą znaczną ulgę. Przede wszystkim trzeba przebywać w cieple – warto ogrzewać zwłaszcza okolice krzyża oraz nogi. Dobrym pomysłem jest zamoczenie nóg w gorącej wodzie i założenie wełnianych skarpet. Przyda się też termofor, jednak trzeba pamiętać o tym, że nie można go przykładać w okolicach nerek. Nie można też zapominać o piciu – zalecane jest wypijanie co najmniej 2–3 litrów płynów, co pozwoli szybciej „wypłukać” drobnoustroje. Najlepiej pić herbatki ziołowe, np. z liści brzozy, ziela skrzypu czy liści porzeczki. Niektórym osobom borykającym się z zapaleniem pęcherza bardzo pomaga ciepła kąpiel. Powinna ona trwać maksymalnie 5–10 minut. Warto dodać do niej zioła, np. rumianek lub naturalne olejki eteryczne. Ból można złagodzić również za pomocą nasiadówek, do których wykorzystuje się napary z ziół mających działanie antyseptyczne, czyli szałwii, rumianku, skrzypu polnego czy sosny zwyczajnej.


Jak leczyć zapalenie pęcherza moczowego?

W przypadku, gdy domowe sposoby nie przyniosą ulgi lub zapalenie ma bardzo ostry przebieg, koniecznie trzeba udać się do lekarza. W zależności od wyników badań może on przepisać sulfonamidy lub antybiotyki o szerokim spektrum działania. Kuracja antybiotykowa zwykle trwa 7–10 dni. Pomimo że poprawa po lekach następuje już po kilku godzinach, należy przyjąć wszystkie dawki, aby drobnoustroje nie uodporniły się na podawane leki. Przerwanie leczenie może doprowadzić do tego, że choroba powróci ze zdwojoną siłą.

Objawy zapalenia pęcherza moczowego Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1
Komentarze(7)
    • ~Agata
      23 marzec 2016

      Z naturalnych metod warto zakwaszać mocz produktami z wit. C - papryka, kiwi, itd plus urofuraginum i to w zasadzie powinno pomóc. Jeżeli nie to żadnych więcej domowych metod, tylko wizyta u lekarza.

      • ~Kalinka
        22 lipiec 2016

        Mi urofuraagium tylko pomaga, kiedyś mnie łapało często to zapalenie, teraz już jest leiej zdecydowanie. Ale to straszna przypadlosc, jak tak boli i piecze, mam nadzieje ze w tym roku mnie nie dopadnie.

        • ~Nina
          29 sierpień 2016

          ja zawsze siegam po urofuraginum od kiedy pierwszy raz to zlapalam jakos w wieku 17 lat po swoim pierwszym razie. Pamietam ze niesmialo wtedy podpytalam mamy a ona od razu dala mi to i kazala brac 7 dni. Pozniej sie jescze zdarzalo zapalenie, a to na wakacjach ale jak juz wiedzialam jak zadzialac to bylo zdecydowanie latwiej to przetrwac :)

          • ~Martyna
            27 listopad 2016

            Niestety u mnie naturalne metody nie działają. Chyba są za słabe, więc bardziej je biorę dodatkowo. A tak to podobnie jak chyba większość kobiet ja też urofuraginum biorę. W sumie to chyba najlepiej bo bez recepty można kupić, a sprawdzone bo u mnie w rodzinie to i babcia i mama brały. A teraz biorę i ja, więc nie ma sensu szukać innych metod, skoro to jest skuteczne i pomaga na ten ból i okropne pieczenie.

            • ~Agata
              16 grudzień 2016

              No tak, każdy ma inne geny i czasem naturalne sposoby nie działają, ale witaminę C pod naturalną postacią i w ogóle żurawinę możesz brać zapobiegawczo. Zresztą nie zaszkodzi, a może pomóc i na inne rzeczy. Z drugiej strony kurację lekową możesz również wspomagać naturalnymi sposobami, bo tylko pomoże. Spróbuj herbatki z natki pietruszki.

            • ~szarancza
              1 kwiecień 2017

              Zapalenia pęcherza niestety nie da się nie zauważyć. U mnie się sprawdza urofuraginum max, ale ciepłe gatki też się przydają. Taką natychmiastową ulgę zanim tabletki zaczynają działać jeszcze daje termofor. Warto go mieć w domu jak ktoś ma nawracające zapalenie pęcherza, na pewno się przyda.

              • ~EwaRa
                30 czerwiec 2017

                Przez kilka lat walczyłam z zapaleniem pęcherza i próbowałam różnych metod i środków, ale za każdym razem to wracało. W końcu jeden z lekarzy polecał mi Ginjal urit i od tego czasu mam spokój. Po kilku dniach problemy zniknęły i mogę cieszyć się życiem. Teraz polecam go każdej znajomej.