O tym, że warto dbać o zdrowie, ruszać się, być aktywną fizycznie i dbać o formę, nie trzeba nikogo przekonywać – każda z nas wie przecież, że siedzący tryb życia raczej nie pomaga w zachowaniu dobrego samopoczucia i kondycji, a raczej utrudnia ich osiągnięcie. Niestety niektóre osoby nawet gdyby chciały uprawiać intensywny sport, nie mogą – wszystko przez odczuwany ból. Terapia mięśniowo powięziowa punktów spustowych może jednak przynieść ulgę – a pacjentowi pomóc powrócić do pełni sprawności!


Punkty spustowe i terapia mięśniowo-powięziowa

Punkty spustowe są niewielkimi obszarami umieszczonymi na mięśniach – w obrębie brzuśca lub powięzi – które wykazują się nadwrażliwością na ruch i dotyk. W efekcie pojawia się ból i to dosyć mocny, promieniujący lub rzutowany. Niestety podobne bóle występują w naszym społeczeństwie nadzwyczaj często – punkty spustowe rozwijają się bowiem w efekcie długotrwałego stresu i wywołanego nim napięcia mięśniowego albo też w chwili, gdy dane partie mięśni były nadmiernie obciążone przez długi czas.


Punkty spustowe mogą być wrodzone: na przykład krótsza kończyna powoduje nadmierne i nienaturalne obciążenie innych mięśni i prowadzi do zaburzeń ich pracy. Częściej jednak napięcie jest efektem albo niedostatecznej ilości ruchu (czyli prowadzenia siedzącego trybu życia, przy w dodatku niepoprawnej postawie ciała), albo też przećwiczenia (czyli przeciążenia mięśni). Jak wiadomo, wszystko trzeba robić z umiarem. Punkty spustowe na ciele człowieka pojawiają się także na skutek niedoboru pewnych witamin i składników mineralnych – w tym witaminy B12, witaminy C, kwasu foliowego oraz żelaza. Pomóc może zatem terapia – zarówno hormonalna (przy zaburzeniach), jak i witaminowa, a przede wszystkim mięśniowo-powięziowa.


terapia mięśniowo-powięziowa


Czym jest terapia mięśniowo-powięziowa punktów spustowych?

Terapia mięśniowo-powięziowa została wymyślona przez Amerykankę, doktor Janet Travell. Nie jest wcale nowością – do jej opracowania doszło już w latach 40. ubiegłego stulecia. Przy pomocy różnych form ucisku i ruchów w różnych kierunkach specjalista jest w stanie powoli przywrócić punktom spustowym sprawność, a pacjentowi przynieść ulgę. Terapia jest bowiem skierowana do tych, których możliwości ruchu zostały ograniczone z powodu rwącego i promieniującego bólu.


Można zatem powiedzieć, że ta forma terapii jest połączeniem masażu z rehabilitacją – w ten sposób jednakże usuwa się punkty spustowe, a nie przyczynę problemu. Jeśli więc ból był skutkiem niewłaściwej postawy, wkrótce powróci, gdy nawyki pacjenta się nie zmienią. Warto zatem zdać sobie sprawę z tego, że jest to terapia doraźna, przynosząca ulgę, ale rzeczywisty problem i tak trzeba rozpoznać i leczyć. Przed właściwą terapią następuje zatem diagnoza – na podstawie badania funkcjonalnego ze szczególnym uwzględnieniem dysbalansu mięśniowego. Ciekawostką jest fakt, iż oprócz bólu chory może odczuwać również inne, pozornie niezwiązane z przeciążeniem mięśni dolegliwości – w tym między innymi gęsią skórkę, zmiany skórne, zgagę, ból głowy, a nawet arytmię. Takie objawy zatem również powinny nas zaniepokoić.

Terapia mięśniowo-powięziowa punktów spustowych Ocena: 5/5 Ilość głosów: 2