Dręczą cię koszmary, w których twój facet zostawia cię dla innej kobiety? Poważny związek jest dopiero przed tobą, ale już zastanawiasz się, jak go dobrze rozegrać? A może przeżyłaś już rozstanie i spędzasz długie godziny, zadając sobie pytanie, gdzie popełniłaś błąd? Poniżej odnajdziesz kilka sposobów na zatrzymanie mężczyzny przy sobie. Najpierw jednak zastanów się, czy twój idealny książę rzeczywiście na ciebie zasługuje...


Co się popsuło?

Rozwiązywanie każdego problemu należy rozpocząć od chłodnej analizy sytuacji. Pod tym względem naprawianie związku nie różni się aż tak bardzo od naprawy komputera – konieczne jest uprzednie ustalenie głównej przyczyny usterki. Prawdopodobnie wasza relacja nie zaczęła rozpadać się z dnia na dzień (a jeśli tak było, ponownie odpowiedz sobie na pytanie, czy jest o kogo walczyć). Być może przez ostatnie tygodnie albo nawet miesiące oddalaliście się od siebie, kłóciliście się i wyrzucaliście sobie co popadnie.


Jeśli dojdziesz do wniosku, że regularne sprzeczki następowały głównie z twojej winy, wyciągnij rękę i staraj się wyeliminować źródło problemu (może to być zaniedbywanie faceta, ciągłe wypady z koleżankami, rozrzutność finansowa lub cokolwiek innego). Wcześniej jednak upewnij się, czy wciąż macie wspólne cele i czy wasze charaktery są do siebie dopasowane. Wbrew obiegowej opinii, ludzie się zmieniają – stąd też obserwujemy tyle rozwodów i rozstań. O związek należy stale dbać.


Bądź silna i samodzielna

Twój facet z pewnością to doceni. Czasy, w których kobiety uwodziły mężczyzn trzepocząc rzęsami i robiąc miny niezdarnych trzpiotek na szczęście bezpowrotnie minęły. Teraz atrakcyjne są pewne siebie, niezależne kobiety, dla których facet jest oparciem, a nie gwarantem istnienia. Jak udowodnić mu, że znasz swoją wartość, jeśli już doszło do poważnej sprzeczki? Najlepiej zrobisz, kiedy zamiast użalać się nad sobą, jak najszybciej wrócisz do aktywności sprzed waszego związku. Ignoruj samotność, wychodź z przyjaciółkami i z rodziną, korzystaj z życia. Uwierz, że wywrze to na nim lepsze wrażenie niż zapuchnięta twarz skrzywdzonej kobiety, która nie potrafi normalnie funkcjonować bez swojej drugiej połówki.


Życie towarzyskie jest jednocześnie najlepszą metodą na otrząśnięcie się po rozstaniu. Nawet jeśli początkowo będziesz się do tego przymuszać, z czasem odświeżone kontakty pomogą ci na powrót odnaleźć codzienną radość. Zadbaj o to, żeby otoczyć się wspierającymi osobami, a szybciej odzyskasz pewność siebie. Kiedy spotkacie się na którejś z imprez, pożałuje, że cię zostawił...


związek


Do tanga trzeba dwojga

Jedynym sprawdzonym przepisem na dobry związek jest stałe zaangażowanie obydwu zainteresowanych stron. Kiedy prawdziwie kochasz, akceptujesz zmiany i łatwiej wybaczasz ewentualne przewinienia. Nie chodzi tu o to, żeby pozwalać wchodzić sobie na głowę, ale o zapewnienie sobie wzajemnej swobody i wyrozumiałości. Jednocześnie należy zadbać o odrobinę pikanterii. Związek nie może być nudny – konieczne jest regularne urozmaicanie codzienności szczyptą czegoś nieprzewidywalnego.


Wiąże się z tym jeszcze jedna sprawa: Twój facet nie może traktować cię jak pewnika. Musisz być odrobinę tajemnicza (czytaj: mieć jakieś własne życie) oraz musisz dawać mu do zrozumienia, że na twoją uwagę trzeba sobie zasłużyć. Nigdy, ale to nigdy nie stawiaj mężczyzny w centrum swojego świata. Nie będzie to dobre ani dla ciebie (na własne życzenie doprowadzisz się do obsesji) ani dla niego (będzie czuł się jak w klatce, a wreszcie odejdzie w siną dal). Jeśli twój partner będzie chciał do ciebie wrócić, nie przyjmuj go od razu z otwartymi ramionami. Pozwól o siebie zawalczyć – niech facet zapracuje na wasz związek i udowodni, że jest ciebie wart.


Daj mu przestrzeń

Oprócz tego, że zagwarantowanie sobie wzajemnej przestrzeni jest konieczne, aby związek dobrze funkcjonował. Jest to także dobra metoda na życie po rozstaniu. Kiedy facet pobędzie chwilę sam, będzie miał możliwość, żeby zastanowić się, jak wiele stracił. Zauważy, czego mu brakuje i za czym tęskni, a wreszcie całkiem prawdopodobnie dojdzie do wniosku, że zerwanie było jedną wielką pomyłką. Mężczyzna nie może znieść odrzucenia, więc (jeśli rzeczywiście do siebie pasujecie) prędzej czy później zadzwoni i umówi się na spotkanie. Ty nie płacz i nie wydzwaniaj, bo wszystko zrujnujesz. Daj mu przestrzeń i poczekaj na kontakt.

Jak zatrzymać przy sobie faceta? Jak stworzyć udany związek? Ocena: 4/5 Ilość głosów: 2