Zdrada - czy po temacie spodziewałaś się usłyszeć kilka rad, jak sprawić, by twój chłopak, narzeczony, mąż nie dowiedział się o zdradzie? W takim razie możesz przestać czytać, bo już na początku zaznaczę: zdrada to zło. Jeżeli zdradzasz swojego partnera, to zakończ ten chory związek, nawet jeżeli przyniesie ci to straty finansowe. Ale jeżeli wciąż uważasz, że w twoim życiu nie ma innej drogi niż zdrada? Bo rozwód lub rozstanie nie wchodzi w grę, a w rzeczywistości swojego partnera wcale nie kochasz... Możesz przeczytać sobie ten poradnik.


Pierwsze – żyj w lęku

Nazywasz to adrenaliną. Mąż nie wie o kochanku, może nawet kochanek nie ma pojęcia o mężu, systematycznie usuwasz sms-y i całkiem cię to kręci. Z czasem zaczniesz coraz bardziej się stresować tym, że zdrada ujrzy światło dzienne, a ty poniesiesz straszliwe konsekwencje. I słusznie – żyj w lęku, gdyż kłamstwo ma krótkie nogi. Zdrada prędzej czy później wyjdzie na jaw.


Drugie – żyj w pośpiechu

Potrzebujesz dwa razy więcej czasu, którego i tak już masz wystarczająco mało. Oprócz pracy – mąż i kochanek. Każdy wymaga czasu. Nic dziwnego, że nie starcza ci go na pasje i relaks. Życie w pośpiechu na dłuższą metę bardzo negatywnie odbija się na zdrowiu. Ale za krzywdzenie ludzi całkiem naturalnie przysługuje zawał serca bądź inne dolegliwości.


zdrada


Trzecie – żyj w kłamstwie

Wydaje ci się, że świat kręci się wokół ciebie, a ty nim sterujesz. Jesteś gwiazdą. Pieprzysz się z dwoma facetami i żaden nie wie o istnieniu tego drugiego. Zachwycasz się własną inteligencją. Śmiejesz się z ich naiwności. Poczekaj, aż los się odwróci. Bo o ile zdradę jako błąd życiowy jeszcze można wybaczyć, to kłamstwa już nie. Taplając się w kłamstwie, taplasz się w najbardziej śmierdzącej substancji na ziemi, którą cuchnie się na zawsze.


Czwarte – żyj w ułudzie

Bo nikogo nie kochasz naprawdę, by poświęcić dla niego życie i potrafić wybaczać, iść na pewne ustępstwa. Nikogo nie kochasz na tyle, by być w stanie budować tę miłość coraz silniejszą, choć czasem się cierpi. W rzeczywistości sama pozbawiasz siebie prawdziwej, wielkiej miłości. Twierdzisz pewnie, że istnieje tylko w filmach? A twoja zdrada nie była zainspirowana filmami? A jednak zdarzyły się naprawdę.


Piąte – żyj w smutku

Bo kiedy zdrada wyjdzie na jaw, raczej nikt ci nie przebaczy. Poczujesz skruchę, ale już nic nie będziesz mogła zrobić. Bo jak śpiewa Grzegorz Markowski: „Wszystko ma swój czas i przychodzi kres na kres...”.

Krótki (anty)poradnik dla zdradzających Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1