Wiecie, jaki jest najkrótszy dowcip o facecie? „Przychodzi facet i mówi prawdę”. Czyżby kłamstwo płci brzydkiej było tak popularne, że stało się tematem kawałów i anegdot? Coś w tym jest, z tym że niektórzy mężczyźni okłamują w tak błahych sprawach, że nie ma co ich wyzywać od oszustów. Zdecydowanie gorzej, kiedy twój facet okłamuje cię w poważnej kwestii. 


Czy mężczyźni zawsze kłamią?

Na pewno nieraz spotkałaś się z sytuacją, że twój mężczyzna zapiera się, że nie pił, a wali od niego spirytusem na kilometr. Albo mówi, że pił przysłowiowe jedno piwo, a ledwo potrafi ustać na nogach (no, chyba to było 5-litrowe piwo 15-procentowe). Kłamstwo nigdy nie należało do dobrych nawyków, ale człowiek ma do niego tendencję. W ten sposób próbuje ochronić siebie przed negatywnymi skutkami swoich działań. Czy skutecznie? Tylko wtedy, jeżeli kłamstwo nie wyjdzie na jaw. A zazwyczaj wychodzi – jak nie od razu, to po czasie. I właśnie wtedy często rozpadają się związki. Oczywiście nie rozpadają się z takiego powodu, że facet raz napił się piwa, a deklaruje, że nie pił (choć, owszem, powinien był się przyznać). Ale najtrudniejszymi kłamstwami są te dotyczące zdrady. Wiele kobiet twierdzi, że samą zdradę by wybaczyło, gdyby facet przyznał się, że to była chwila słabości, żałuje i nie chce do tego wracać, ale nie może wybaczyć kłamstwa, które szło w parze ze zdradą. Bo to właśnie kłamstwo tak bardzo boli.


kłamstwo


Co zrobić, gdy on mnie okłamuje?

Kłamstwo zrywa mosty zaufania i rujnuje związki. Ale to wszystko wiemy. Nasuwa się pytanie, co z tym zrobić. Zostawić kłamstwo bez żadnych konsekwencji, to tak jakby na nie przystać. A jednak boimy się odejść od nałogowego kłamcy, znając jego nieprzewidywalność. Jeżeli mężczyzna nas okłamywał w poważnych sprawach i to faktycznie nie był pojedynczy wybryk, za który żałuje – nie możemy się łudzić, że się zmieni. Walka z notorycznym kłamstwem bywa tak samo trudna jak walka z nałogami i tak samo bezmyślnie się w nie wpadło. Jeżeli odkryłaś, że jesteś okłamywana przez swojego faceta, to najwyższy czas by powiedzieć: ”STOP”.


Nawet jeżeli twój facet jest przystojny, inteligentny i bogaty, żadnego trwałego związku nie zbuduje się na kłamstwie. Pewnie sęk w tym, że nie wyobrażasz sobie rozstania, gdyż zbyt wiele was łączy. I to wcale niekoniecznie jest więź miłości. Być może to wspólne kredyty, dzieci, zwykłe przywiązanie bądź, co gorsza, chore uzależnienie. Jeżeli chcesz, a nie potrafisz odejść, problem też może tkwić w tobie – dlatego dobrze, żebyś zgłosiła się do psychologa… nie po to, żeby cię potępił i na ciebie nakrzyczał, ale aby pomógł ci w rozstaniu i dodał wiary w to, że poradzisz sobie sama. Bo co jak co, ale o wiele zdrowiej jest być singielką czy nawet samotną matką, aniżeli spędzić całe życie z kłamcą. Chyba żadna z nas nie chce pod koniec życia stwierdzić, że wszystko było jedną wielką iluzją.

Mój facet mnie okłamuje - co robić? Ocena: 3.3/5 Ilość głosów: 3